Wydaje się, że notowania tej pary walut mają obecnie tendencję do przebywania w szerokim trendzie horyzontalnym o rozpiętości 1.27 - 1.37. W piątek o godz.16:30 EUR/USD jest notowany po 1.292, czyli bliżej dolnej granicy wymienionego kanału ograniczonego z obu stron kilkumiesięcznymi ekstremami cenowymi.
Do najważniejszych danych makroekonomicznych publikowanych w tym tygodniu należy z pewnością zaliczyć marcowe zamówienia na dobra trwałego użytku (durable orders) w USA oraz kolejne przybliżenie stopy wzrostu PKB Stanów Zjednoczonych za 1 kwartał 2005 roku. Obydwa wskaźniki przyniosły spore rozczarowanie i wzbudziły nową falę spekulacji na temat hipotetycznego pogorszenia kondycji amerykańskiej gospodarki w nadchodzących miesiącach. Zamówienia na dobra trwałe w marcu spadły niespodziewanie o -2.8% (przy oczekiwanym wzroście o 0.3%) i była to największa obniżka od ponad 2 lat. Spadek jest tym bardziej niepokojący, ponieważ powyższy wskaźnik jest znaczącym komponentem tzw. wskaźników wyprzedzających (leading indicators) sygnalizujących z wyprzedzeniem przyszły stan gospodarki.
Z kolei wzrost PKB Stanów Zjednoczonych w 1 kwartale 2005 roku został oszacowany na 3.1% czyli znacząco mniej poniżej oczekiwanej wartości 3.5%. Dynamika wzrostu PKB zanotowała najniższą wartość od dwóch lat. Szczególnie niepokojący jest towarzyszący temu zjawisku spadek nakładów inwestycyjnych przedsiębiorstw, warunkujących w długim okresie czasu trwałość i stabilność wzrostu gospodarczego.
Negatywny obraz dopełnia spadek w marcu br. wskaźnika nastroju konsumentów (consumer confidence) do poziomu 97.7pkt, do czego w głównym stopniu przyczyniła się obniżka składowej oczekiwań do najniższego poziomu od lata 2003.
Coraz częściej powraca temat uwolnienia chińskiego juana. Obecnie obserwujemy wzrastające przekonanie uczestników rynku o podjęciu takiego kroku przez Chiny w najbliższych kilku miesiącach. W piątek chińska prasa podała nawet, że tamtejsze władze monetarne są przygotowane do wykonania takiego kroku, ale wkrótce przedstawiciele banku centralnego Chin oficjalnie zaprzeczyli tym pogłoskom. Dywagacje na temat uwolnienie juana przełożyły się w mijającym tygodniu na wyraźne umocnienie się japońskiego jena.