Reklama

BM BPH: Komentarz futures

Wczorajsza sesja zakończyła się wyraźnym wzrostem kursu kontraktów. Większa część wzrostu dokonała się jednak niemal już na otwarciu. Mocna środowa sesja w USA spowodowała, że notowania na rynku terminowym rozpoczęły się od 19 pkt wzrostu kursu kontraktów.

Publikacja: 06.05.2005 08:57

Do otwarcia rynku kasowego kurs kontraktów niewiele się zmieniał. Później doszło do szybkiego wzrostu i wyznaczenia nowego kilkusesyjnego maksimum na 1883 pkt. Niestety na tym emocje się skończyły. Cała dalsza część sesji bardzo przypominała środowe notowania - kurs kontraktów systematycznie się osuwał, choć rynek nie cofnął się tak mocno jak dzień wcześniej. Zamknięcie wypadło niemal dokładnie na poziomie otwarcia. W trakcie sesji doszło do dosyć wyraźnej zmiany sentymentu rynkowego - baza, które w ciągu ostatnich kilku tygodni osiągała silnie ujemne wartości wczoraj została niemal wyzerowana. Ciekawe, że stało się to na kilka dni przed ustaleniem prawa do dywidendy dla akcji Pekao. Odcięcie prawa do dywidendy (po sesji 10 maja) teoretycznie powinno spowodować spadek wartości indeksu WIG20 o 11,5 pkt. Można przypuszczać, że spadek kursu akcji Pekao będzie nieco mniejszy niż wartość dywidendy, ale i tak spowoduje wyraźny skokowy spadek wartości indeksu w trakcie sesji środowej. Jeśli inwestorzy ten fakt już wkalkulowali w cenę kontraktów, to baza w następnym tygodniu powinna przyjąć wartości dodatnie. Nieco bardziej prawdopodobne jest jednak, że duża część inwestorów o tym zdarzeniu nie pamięta. To zaś oznaczałoby, że ryzyko fluktuacji bazy w najbliższym czasie będzie wysokie.

Na wykresie kursu kontraktów ukształtowała się świeca zbliżona do tej ze środy, ale położona na wyższym poziomie cenowym. Świeca ma niewielki korpus, i obustronne cienie. Jej wymowa jest neutralna. Pozytywnie za to zachowują się wskaźniki techniczne - sygnały kupna utrzymują oscylator stochastyczny i MACD (Tema), poprawia się też układ MACD. Rynek znajduje się obecnie w trakcie wzrostowej korekty, która może zakończyć się na najbliższych sesjach na wysokości górnej linii dwumiesięcznego kanału spadkowego, czyli na poziomie ok. 1915 pkt. Nieco powyżej tej bariery znajduje się silny opór w postaci górnego ograniczenia luki bessy z połowy kwietnia - 1921 pkt. Wydaje się, że nieco poniżej tego poziomu wzrost może zostać wyhamowany i rynek może ponownie się cofnąć.

W pierwszej części dzisiejszej sesji kurs kontraktów prawdopodobnie skieruje się do wczorajszego maksimum na 1883 pkt. Tutaj prawdopodobnie pojawi się już aktywniejsza podaż. Duży wpływ na końcówkę sesji będą mieć dane z USA dotyczące sytuacji na rynku pracy (o 14:30). Pierwszym wsparciem na dzisiaj dla kontraktów jest wczorajsze zamknięcie - 1869 pkt. Nieco większe znaczenia ma poziom 1862 pkt.

Bieżące poziomy - FW20M5

Wsparcia - 1869, 1862, 1849

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama