Po porannym spadku cen rynek wszedł w fazę konsolidacji. Fakt, że jest ona
dość wąska, oraz że kreślona jest tuż nad minimami sugeruje raczej, że
spadek nie został jeszcze zakończony. Sprawa nie jest jednak tak prosta. Nie
wykluczone, że tym ruchem bocznym doczekamy danych z USA, w tu kierunek
reakcji jest już loterią. Na tę chwilę podaż utrzymuje przewagę. M 54-55. KJ