Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

USD/PLN Dzisiejsze osłabienie dolara względem złotego jest reakcją na wczorajsze straty amerykańskiej waluty na rynku międzynarodowym, które dokonały się już po okresie najbardziej intensywnego handlu na złotym (do ok. 18). Od rana jednak złoty sukcesywne się osłabia, wraz z umocnieniem dolara na rynku międzynarodowym.

Publikacja: 19.05.2005 15:04

W przypadku pary dolara do złotego przebita została luką bessy przyspieszona linia trendu wzrostowego, jak również wewnętrzna linia trendu. Sugerowałoby to zatem możliwość kontynuacji krótkoterminowej aprecjacji złotego do poziomu 3.23, gdzie znajduje się dolne ograniczenie niemal 2-miesięcznego kanału wzrostowego. Tam też można się spodziewać próby zatrzymania umocnienia krajowej waluty. Wsparciem jest również poziom 3.25, w którego okolicach znajduje się ostatnie, 61,8% zniesienie niedawnego trendu umocnienia dolara. Jeśli spadek nie zszedłby pod ten poziom, to nadal krótkoterminową przewagę mieliby posiadacze dolara. Głównym oporem nadal pozostaje 3.35, gdzie zlokalizowane są szczyty z początku tygodnia (i tym samym maksima całego trendu). Nieco wyżej podaż będzie również widoczna przy 3.3835, gdzie znajduje się teraz górne ograniczenie wzrostowego kanału.

EUR/PLN

Z około 2-tygodniowym, wzrostowym kanałem mamy obecnie do czynienia na parze eurozłotego. Dzisiejsze umocnienie doprowadziło do zejścia cen w obręb dolnego ograniczenia formacji. Jej zakres to obecnie 4.1530 - 4.2385. Biorąc pod uwagę fakt, że formację poprzedza spadek cen, należałoby założyć, że większym prawdopodobieństwem cechował się będzie wariant wybicia z kanału dołem i kontynuacji tendencji aprecjacji złotego. W takim układzie kolejnym, popytowym poziomem byłaby kilkutygodniowa linia trendu wzrostowego, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 4.1250. Nieco niżej chętni do kupna winni się uaktywnić także przy majowym minimum, wyznaczonym na 4.10. Aby mówić o kontynuacji spadku wartości złotego, popyt musiałby się przynajmniej rozprawić z poziomem poniedziałkowego wierzchołka, czyli 4.2250 (61,8% zniesienie niedawnej fali umocnienia złotego). Wówczas zostałaby otwarta droga do poziomu, skąd fala spadkowa została zapoczątkowana, czyli 4.30.

PLN BASKET

Na koszyku również została przebita luką bessy przyspieszona linia trendu wzrostowego i aktualne, popołudniowe umocnienie koszyka wydaje się tu być jedynie ruchem powrotnym. Spadek zatrzymał się jak na razie na 3.7150, czyli przy 50% zniesieniu ostatniej fali aprecjacji koszyka. Jeśli nie udałoby się teraz bykom szybko wyprowadzić kursu ponownie nad 3.74 (zanegowanie sygnału), to liczyć należałoby się z kontynuacją umocnienia złotego. Kolejnym wsparciem byłoby wówczas 3.70, gdzie znajduje się 61,8%, a zejście niżej winno przełożyć się na test majowej dołka (3.6450), choć nieco wyżej popytowo działała będzie jeszcze 1,5-miesięczna linia trendu wzrostowego, znajdująca się aktualnie przy 3.67.

Reklama
Reklama

GBP/PLN

Umocnienie złotego przełożyło się na test okolic dolnego ograniczenia formacji rozszerzającego się trójkąta na rynku funta względem złotego. Spadek został tu wyhamowany nieco nad jej poziomem. Aktualny zakres formacji to 6.0135 - 6.20. Można założyć, że o dalszym kierunku zmian cen zadecyduje wybicie poza zakres 6.00 - 6.10. Wybicie dołem byłoby równoznaczne z wyjście z trójkąta i skierowaniem rynku do okolic 5.70 (zasięg wynikający z wysokości spadku poprzedzającego trójkąt). Na poziomie 6.10 znajduje się z kolei krótkoterminowa linia trendu spadkowego i jej przebicie sygnalizowałoby deprecjację złotego do górnego ograniczenia formacji, choć nieco niżej podaż winna się również pokazać przy dobrze znanym poziomie 6.15. W takim układzie pojawiłaby się szansa na wyznaczenie formacji diamentu.

CHF/PLN

Umocnienie złotego widoczne jest także względem franka szwajcarskiego. Ceny oscylują aktualnie w okolicy krótkoterminowej linii trendu wzrostowego (nieznacznie ją naruszając). Trwałe zejście pod jej poziom kazałoby się spodziewać pogłębienia przeceny szwajcarskiej waluty do okolic nieco ważniejszej, 2-miesięcznej linii trendu wzrostowego, która zlokalizowana jest teraz przy cenie 2.66. Jeśli jednak popyt zdołałby wybronić wsparcie, to pierwszym sygnałem, że kupujący zamierzają jeszcze nieco powalczyć, byłoby przebicie krótkoterminowej linii trendu spadkowego, aktualnie znajdującej się przy 2.72. Nieco wyżej znajduje się również 61,8% zniesienie (2.74) niedawnej fali spadkowej i wyjście wyżej kazałoby się spodziewać umocnienia franka do poziomu, skąd spadek został zapoczątkowany, czyli 2.74. Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama