Wczoraj w USA opublikowano wskaźniki wyprzedzające (leading indicators) za miesiąc kwiecień br oraz indeks koniunktury .Philadelphia FED za miesiąc maj br. Jakkolwiek nie są to dane pozostające w centrum uwagi inwestorów, należy uwzględnić ich pesymistyczną dla gospodarki amerykańskiej wymowę. Wskaźniki wyprzedzające za miesiąc kwiecień br przyniosły zgodny z oczekiwaniami spadek o -0.2%. Ich układ z ostatnich kilku miesięcy wskazuje na duże prawdopodobieństwo spowolnienia tempa gospodarczego Stanów Zjednoczonych. Indeks Philadelphia Fed zanotował natomiast w maju zaskakujący spadek do 7.3pkt z poprzedniej wartości 25.3pkt, pomimo oczekiwań na poziomie 18pkt. Powyższe wskaźniki stanowią niewielką przeciwwagę dla całej serii korzystnych dla dolara danych makroekonomicznych, z którymi mieliśmy do czynienia w ostatnich dwóch tygodniach.

Dzisiaj nie zostaną opublikowane żadne ważniejsze dane makroekonomiczne. W przyszłym tygodniu z pewnością należy zwrócić uwagę na prognozę stopy wzrostu PKB USA za 1 kwartał 2005 (analitycy przewidują 3.7%), która ma być opublikowana w czwartek. W dalszej perspektywie ważnym wydarzeniem będą referenda konstytucyjne we Francji i Holandii (kolejno 29 maja i 1 czerwca). W przypadku odrzucenia przez społeczeństwo w tych krajach konstytucji Unii Europejskiej - co jest całkiem prawdopodobne - euro może znaleźć się pod mocna presją.