Przekroczenie tego poziomu kazałoby się spodziewać dalszego umocnienia amerykańskiej waluty i wówczas celem byłby poziom 3.3900/50, gdzie znajduje się górne ograniczenie niemal 2-miesięcznego kanału wzrostowego, jak również 161,8% wysokości zeszłotygodniowej przeceny dolara. Wsparcia doszukiwać można się przy 3.32, czyli na poziomie wewnętrznej linii trendu oraz nieco niżej przy zeszłotygodniowych dołkach, które wyznaczone zostały przy 3.2740.
EUR/PLN
Również na parze eurozłotego opór zadziałał idealnie, a była nim 3-tygodniowa linia trendu spadkowego, zlokalizowana przy 4.20. Warto przypomnieć, że rynek w krótkim terminie wyznaczył tutaj wzrostowy kanał, którego ograniczenia zawierają się w zakresie 4.15 - 4.24. Można zakładać, że przebicie spadkowej linii, która dzisiaj zatrzymała kupujących, przełoży się na umocnienie euro w kierunku górnego ograniczenia wspomnianej formacji. Silnym wsparciem jest teraz cena 4.13, gdzie znajduje się kilkutygodniowa linia trendu wzrostowego. Jej przełamanie kazałoby się spodziewać dalszego umacniania złotego. Sugeruje to również aktualnie tworzone (poprzez dzisiejsze umacnianie złotego) prawe ramię formacji RGR, która pojawiając się po wcześniejszym spadku cen, byłaby tutaj formacją kontynuacji trendu.
PLN BASKET
Z analogiczną linią trendu spadkowego nie poradził sobie również koszyk względem złotego. Tutaj również doszło do dokładnego i wyraźnego odbicia od jej poziomu (3.77). Również tutaj można się doszukać czegoś na kształt RGR, jednakże nie przywiązywałbym do tej formacji zbyt dużej wagi (jest ona mocno dyskusyjna). Proponowałbym jedynie zwrócić uwagę na poziom 3.72, gdzie przebiega potencjalna linia szyi. Jego przebicie mogłoby wywołać większą podaż, która sprowadziłaby ceny do poziomu 2-miesięcznej linii trendu wzrostowego na 3.6750, który to poziom jest w tej chwili głównym wsparciem. Dopiero po jego przebiciu posiadacze złotego mogą liczyć na pojawienie się głębszej fali korygującej trend wzrostowy, zapoczątkowany w marcu.