Kurs znajduje się bowiem pomiędzy stosunkowo mocnymi wsparciami oraz oporami i wygląda na to, że obie strony na razie badają siły przeciwnika. Kontrakty otworzyły się na plusie, a stosunkowo dobre nastroje na zachodzie dały na początku impuls dla wzrostu w okolice czwartkowego otwarcia na wysokości 1890 pkt. W jego pobliżu nastąpiło jednak wyhamowanie i zapanowała względna stabilizacja. Krótko po rozpoczęciu kasowego zaczął tracić indeks, na co terminowy zareagował zejściem poniżej poprzedniego zamknięcia. Nie sprowokowało to jednak mocniejszej przeceny i przy piątkowym minimum nastąpiło odreagowanie. Przez dwie i pół godziny rynek piął się do góry docierając do porannych maksimów, a pomagało mu w tym odrabianie strat przez WIG20. Przy szczytach pokazała się jednak znów aktywniejsza podaż nie dopuszczając do przełamania. Początkowo doszło do spadku, ale nie trwał on długo i końcówkę zdominował mało ciekawy horyzont. Zmienność nie przekraczała 3 punktów, a wolumen był bardzo niski. W obrębie tej konsolidacji kurs dotrwał już do końca.

Na rynku, który znajduje się pomiędzy ważnymi wsparciami i oporami, zaczyna rysować się niewielka konsolidacja, a sesja nie przyniosła sygnałów sugerujących kierunek wybicia i prawdopodobnie wyraźniejszego ruchu w najbliższym czasie. Zaporami dla spadków są luka hossy w przedziale 1880-1882 pkt. oraz przebita w czwartek linia trendu spadkowego z końca lutego. Zwłaszcza ostatnia z tych barier znajdująca się obecnie na 1870 pkt. powinna być nadal aktywnie broniona. Stosunkowo blisko położone są też jednak mocne opory, w postaci okna bessy w strefie 1900-1921 pkt. oraz znajdującego się na 1926 pkt. poziomu 38,2% zniesienia trzymiesięcznej fali zniżkowej. W tym obszarze należy z kolei spodziewać się ożywienia podaży i szanse przebicia w najbliższych dniach są raczej niewielkie. Wysoce prawdopodobna jest więc dalsza konsolidacja pomiędzy powyższymi barierami. Pewną ostrożność sugerują niektóre szybkie oscylatory, jak Stochastic, który przebił średnią w strefie wykupienia czy CCI dając sygnał sprzedaży. Nie są to jednak na razie wystarczające argumenty by zakładać większe osłabienie. Dziś lekko pozytywny wpływ mogą mieć notowania w USA, ale nie będzie to raczej pretekst dla większej zwyżki i nadal może panować wyczekiwanie, choćby na decyzję RPP. Można więc oczekiwać w miarę spokojnej sesji, która upłynie pod znakiem niewielkich wahań na lekkim plusie.