Reklama

Komentarz walutowy Palladia.pl

Codzienny Puls Rynku, 24 maja 2005 r. Zmienny złoty Rynek krajowy Mimo splotu niekorzystnych informacji jakie miały miejsce ostatnio, wczorajsza sesja przyniosła paradoksalnie wyraźne umocnienie się naszej waluty. I tak od najwyższego poziomu zaraz po otwarciu kurs EUR/PLN spadł w pewnym momencie o blisko 5 groszy, a USD/PLN o 4 grosze.

Publikacja: 24.05.2005 09:58

Dzisiaj rano złoty otworzył się bez większych zmian wobec wczorajszego zamknięcia. Za jedno euro płacono 4,17 zł, a za dolara 3,31 zł.

Co ciekawe rynek nie otrzymał wczoraj wielu informacji, a w zasadzie tylko jedną. Podczas przetargu rocznych bonów skarbowych o wartości 400 mln zł sprzedano wszystkie papiery, a zgłoszony przez inwestorów popyt wyniósł 1,17 mld zł. Wydaje się, że większy wpływ na rynek mogły mieć informacje z Węgier. Wbrew oczekiwaniom analityków (za taką możliwością było tylko 7 z 17 ankietowanych) tamtejszy bank centralny obniżył stopy procentowe o 25 p.b. do 7,25 proc. Przy okazji obniżono także perspektywy wzrostu tamtejszej inflacji. Taki ruch mógł utwierdzić uczestników rynku w przekonaniu, że NBH (Węgierski Bank Centralny) nie obawia się kryzysu w związku z możliwością przekroczenia poziomu budżetowego już we wrześniu. Niewykluczone, że przy okazji mogły pojawić się głosy, że także nasza RPP zdecyduje się na cięcie podczas rozpoczynającego się dzisiaj dwudniowego posiedzenia. Mimo, że możliwość taka jest niewielka (oczekuje tego tylko 2 z 18 ankietowanych analityków) to nieznacznie wzrosły wczoraj ceny obligacji. Drugim czynnikiem mającym bezpośredni wpływ na naszą walutę było zachowanie się EUR/USD, który wyhamował wcześniejsze spadki i wykonał ruch korekcyjny do góry.

Dzisiaj rynek nie otrzyma wielu informacji. O godz. 16:00 Narodowy Bank Polski poda dane o inflacji bazowej za kwiecień - nie oczekuje się tutaj zmian w relacji do marca (2,4 proc. r/r). Z technicznego punktu widzenia silnymi wsparciami dla EUR/PLN są okolice 4,14-4,15, a dla USD/PLN 3,38-3,30. Nie wydaje się jednak, aby rynek spadł dzisiaj w te okolice. W perspektywie najbliższych dni nadal większe jest ryzyko osłabienia się złotego. Poziomami docelowymi pozostają 4,23-4,25 dla EUR/PLN i 3,36-3,38 dla USD/PLN. Umocnienia się naszej waluty nie wykluczalibyśmy w pierwszej dekadzie czerwca.

Rynek międzynarodowy

Wczoraj europejska waluta wydawała się być odporna na negatywne informacje. Nie było reakcji na wypowiedź szefa dyplomacji Luksemburga (kraj ten przewodniczy w tym półroczu Unii Europejskiej), który przyznał, że Unię czeka wielki kryzys w przypadku odrzucenia konstytucji. Może stwierdzono, że im bliżej głosowania tym więcej będzie pojawiać się "straszących" obywateli opinii. Rynek zignorował również wypowiedź szefa Europejskiego Banku Centralnego, który powiedział, że na przestrzeni ostatnich miesięcy ryzyko spowolnienia gospodarki krajów 12-ki zaczęło się materializować (to sugeruje, że można "zapomnieć" o podwyżkach stóp procentowych). Nie wykluczone, że inwestorzy uznali, że więcej złych informacji już się nie pojawi, chociaż to bardzo ryzykowne i odważne stwierdzenie. Najbliższe dni to dane z Eurostrefy i ze Stanów Zjednoczonych, które tylko przyczynią się do pogłębienia rozdźwięku pomiędzy tymi dwoma strukturami gospodarczymi.

Reklama
Reklama

I tak już dzisiaj (godz.11:00) opublikowany zostanie indeks ZEW z Niemiec za maj, a późnym wieczorem (godz.20:00) FED opublikuje zapiski z posiedzenia, które miało miejsce na początku maja. To najważniejsze dzisiejsze informacje. Z technicznego punktu widzenia wczoraj doszło do naruszenia poziomu oporu 1,2585 na EUR/USD. Silnym poziomem są jednak dopiero okolice 1,2610 i ich wyraźnego naruszenia nie oczekujemy. Nadal oczekujemy spadku do końca miesiąca w okolice 1,2450-1,2500, które mogą jednak być tylko pierwszym celem.

Marek Rogalski

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama