Obawy o nerwowość na rynku, jaka mogła wystąpić przed francuskim referendum w sprawie Konstytucji Europejskiej nie sprawdziły się. Przez cały tydzień do inwestorów docierały sondaże mówiące o przewadze przeciwników konstytucji i właśnie na taki wynik rynek się nastawił. Nie wpłynęło to jednak znacząco na wartość złotego. W momencie, kiedy powstaje ten komentarz nie znamy niestety wyników referendum. Odrzucenie konstytucji może naszym zdaniem przynieść jedynie przejściowe osłabienie PLN, a po uspokojeniu nastrojów trzeba szukać poziomów do sprzedaży walut obcych i zabezpieczenia wpływów w dewizach na dłuższe terminy. Szczególnie uważnie należy naszym zdaniem rozważyć zabezpieczenia wpływów w EUR/PLN w przypadku ewentualnego powrotu kursu powyżej 4,20.
Bez wpływu na złotego pozostała też decyzja Rady Polityki Pieniężnej w kwestii stóp procentowych. Zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami Rada pozostawiła stopy na dotychczasowym poziomie zachowując jednocześnie neutralne nastawienie w polityce monetarnej. Nic więc dziwnego, że takie posuniecie nie odbiło się na wartości PLN. Zaprezentowana projekcja inflacji pokazała, że NBP spodziewa się jej większego spadku niż zaznaczał to w poprzednich dokumentach. Oznacza to, że istnieje miejsce do kolejnych obniżek stóp. Naszym zdaniem nie nastąpią one jednak przed wyborami parlamentarnymi. Rada z pewnością weźmie pod uwagę "przedwyborcze" projekty ustaw mających wpływ na ewentualne zwiększenie wydatków przyszłorocznego budżetu. Projekty te z pewnością nie będą sprzyjały dalszemu poluzowaniu polityki monetarnej.