Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Początek tygodnia zaczął się bardzo pomyślnie dla posiadaczy amerykańskiej waluty. Wczorajsze umocnienie dolara względem euro było ruchem w zakresie 2-tygodniowej formacji klina zniżkującego. Wyprzedaż euro zatrzymana została przy dolnym jej ograniczeniu. Nie udało się jednak popytowi utrzymać wsparcia i ceny w ostatnich godzinach ponownie spadły, doprowadzając do umocnienia amerykańskiej waluty w okolice. 1.2370.

Publikacja: 31.05.2005 08:37

Tym samym w przypadku eurodolara została już odsunięta możliwość pojawienia się wzrostowej korekty ostatniego spadku (wspomniany klin miał być tego początkiem). Początek tego tygodnia skutecznie potwierdził przebicie rocznej linii trendu wzrostowego i obecnie to ona będzie teraz poziomem oporu. Aktualnie znajduje się przy 1.2615. Nieco niżej na 1.2560 podażowo działać powinno jeszcze górne ograniczenie załamanego dziś klina zniżkującego. Najbliższym oporem będzie jednak poziom wczorajszej, popołudniowej konsolidacji, czyli okolice 1.2465. Wyjście nad ten poziom stanowiłoby pierwszy sygnał wyczerpywania się krótkoterminowego popytu na amerykańską walutę.

USD/JPY

Nieco mniejsze ruchy widoczne są na dolarze względem jena. Tutaj umocnienie dolara zdołało ledwo przekroczyć zeszłotygodniowe szczyty przy 108.29. Jeśli udałoby się trwale nad nimi pozostać, to otwarta byłaby teraz droga do okolic górnego ograniczenia wzrostowego kanału, które zlokalizowane jest aktualnie przy cenie 109.05. Nieco niżej (108.88) podażowo działać będzie jeszcze kwietniowy wierzchołek. Warto jednak zauważyć, że utrzymywanie się tego kanału na dolarjenie nadal ma tu negatywną dla posiadaczy dolara wymowę i stanowi o możliwości wybicia dołem i wyznaczenia głębszej korekty ostatniego trendu wzrostowego. Póki jednak dolne ograniczenie formacji (107.75) się trzyma, zakładać cały czas należy przewagę posiadaczy dolara.

EUR/JPY

Początek tygodnia wreszcie przełożył się na rozruszanie pary eurojena, która od początku maja wpadła w bardzo ograniczony horyzont. Odzwierciedla ona aktualnie bardziej zachowanie euro, bowiem tutaj również europejska waluta wyraźnie straciła na wartości. W zasadzie można już mówić o wybiciu dołem. Przekroczona została wczoraj linia będąca dolnym ograniczeniem około miesięcznego kanału wzrostowego, natomiast dzisiejsza, poranna fala spadkowa doprowadziła do przekroczenia (na razie chwilowego) majowego dołka na 134.21. Najbliższym wsparciem jest obecnie cena 133.00, gdzie między innymi znajduje się poziom 161,% wysokości majowej konsolidacji. Oporu w krótkim terminie doszukiwałbym się przy wczorajszej, popołudniowej konsolidacji, czyli 134.50 oraz nieco wyżej przy przebitym, dolnym ograniczeniu kanału (135.00). Ewentualne umocnienie euro w tym kierunku traktować należałoby już jako ruch powrotny. Dopiero trwałe wyjście cen ponownie nad ten poziom zneutralizowałoby negatywną dla posiadaczy europejskiej waluty wymowę początku tego tygodnia.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Podobnie, jak na dolarjenie, również w przypadku "cable" utrzymuje się cały czas formacja kanału (tutaj spadkowego), który z założenia ma sprzyjać zapoczątkowaniu korekty ostatniego umocnienia dolara. Jego ograniczenia to obecnie 1.8080 - 1.8250. Warto jednak zwrócić uwagę, że przekroczona została już roczna linia trendu wzrostowego, zatem obecnie przewagę zaczynają zyskiwać również średnioterminowi posiadacze amerykańskiej waluty. Pierwszym sygnałem próby negowania ostatniej przeceny byłby powrót nad poziom linii trendu, czyli nad strefę 1.8250/70. Obecnie bliżej jest jednak do dolnego ograniczenia kanału spadkowego i można się w tych okolicach spodziewać już nieco bardziej wyraźnego popytu. Wybicie z kanału dołem (jak miało to miejsce w przypadku klina na eurodolarze) tylko potwierdziłoby aktualną siłę kupujących amerykańską walutę, a tym samym kolejna fala spadkowa, która by się pojawiła, stanowiłaby potwierdzenie przebicia średnioterminowej linii trendu wzrostowego (co również miało miejsce na eurodolarze).USD/CHF

Poranne umocnienie dolara doprowadziło do wzrostu cen w okolice oporu na dolarze względem franka. Tutaj mamy do czynienia z formacją klina zwyżkującego, która podobnie jak na pozostałych parach, sugeruje możliwość wybicia się dołem i zapoczątkowania korekty ostatniego trendu aprecjacji amerykańskiej waluty. Obecnie zakres wspomnianej formacji to 1.2330 - 1.2465. Najbliższym wsparciem jest teraz zeszłotygodniowe maksimum, które wyznaczone zostało przy cenie 1.2375. Jego przekroczenie zwiastowałoby skierowanie się rynku w stronę dolnego ograniczenia formacji klina. Do tego miejsca nadal zakładać należy przewagę posiadaczy dolara i dopiero ewentualne wybicie się z klina dołem stanowiłoby zapowiedź pojawienia się korekty. Minimalny jej zasięg to podstawa formacji, czyli dołek sprzed dwóch tygodni, wyznaczony przy 1.2150. Nieco wyżej (1.22) wsparciem będzie również ponad miesięczna linia trendu wzrostowego.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama