W sumie nic nowego. Już się do tego przyzwyczailiśmy. Zwykle o tej porze
rynek nieruchomieje i dziś nie jest inaczej. Mieliśmy małą próbę
powiększenia dorobku byków, ale ta dość szybko się skończyła. Trudno tu
mówić o jakimś kolejnym impulsie i na razie trzeba założyć, że cały trwa
konsolidacja. Trochę nudno, ale przecież mogło być znacznie gorzej.