Sytuacja taka doprowadziła jednak do ukształtowania się formacji trójkąta symetrycznego, a ze względu na poprzedzającą go, silną falę spadkową, można tu również mówić o formacji chorągiewki. Jej wymowa sprzyja posiadaczom amerykańskiej waluty, gdyż stanowi zapowiedź wybicia dołem i kontynuacji spadku kursu eurodolara. Aktualnie zakres wspomnianego trójkąta to 1.2240 - 1.2285. Wybicie pod jego dolne ograniczenie winno się przełożyć na test czerwcowego, zeszłotygodniowego minimum, które wyznaczone zostało przy cenie 1.2158. Oporem w krótkim terminie jest zeszłotygodniowy wierzchołek, czyli 1.2317, który wyznaczony został w okolicy 38,2% zniesienia zeszłotygodniowej fali spadkowej. Aktualnie zatem za bardziej prawdopodobne należałoby uznać dalsze umocnienie dolara.
USD/JPY
Dolar wyraźnie się osłabił względem jena. Jest to konsekwencją wybicia się cen pod linię trendu wzrostowego w końcówce zeszłego tygodnia. Wspomniana linia była również dolnym ograniczeniem wzrostowego kanału. Warto jednak zauważyć, że dość dynamiczna, wczorajsza przecena amerykańskiej waluty zdołała już doprowadzić ceny w okolice podstawy kanału, które znajdują się przy 106.54, a zatem można się obecnie spodziewać próby wyhamowania spadku i wzrostowego odreagowania. Wspomniany poziom stanowi również 50% poprzedniej fali aprecjacji dolara. Oporem w krótkim terminie jest teraz poziom 107.00, a nieco wyżej 107.50.
EUR/JPY
Umocnienie jena względem dolara znalazło również swoje przełożenie w umocnieniu japońskiej waluty do euro. Tutaj jednak zaskoczenia nie ma, bowiem tendencja ta jest kontynuacją niedawnego wybicia się dołem z miesięcznej, majowej konsolidacji, która była poprzedzona wcześniej silną falą umocnienia jena. Jest tu ona zatem nadal kontynuowana. Ceny dziś rano osiągnęły już docelowy poziom, wynikający z wybicia się z majowego horyzontu (co nie znaczy, że nie zostanie on pogłębiony), czyli 261,8% jego wysokości. Poziom ten znajduje się przy cenie 131.00. Obecnie kolejnym wsparciem jest cena 130.07, gdzie zlokalizowany jest czerwcowy (2004) dołek, jak również można tu poprowadzić hipotetyczne, dolne ograniczenie 1,5-miesięcznego kanału spadkowego. Oporu w krótkim terminie doszukiwałbym się przy poziomie 131.50 oraz nieco wyżej przy 132.15.