Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Wieczorne godziny handlu przyniosły spore umocnienie dolara na rynku międzynarodowym. Względem euro amerykańska waluta zdrożała o ok. 1,5 centa z poziomu 1.2350 do 1.22. Obecnie widoczne jest już nieco uspokojenie i ceny wahają się między 1.2210/50.

Publikacja: 09.06.2005 09:01

Sygnałem do kupna amerykańskiej waluty mogły stać się informacje z Białego Domu o obniżeniu prognozy wzrostu PKB w tym roku przy jednoczesnym podwyższeniu prognozy inflacji. W przypadku tej drugiej do głosu doszły oczywiście obawy o zwiększenie presji na wzrost stóp procentowych, a to już przełożyło się na drożejącego dolara. Wczorajsze jego umocnienie zmienia teraz nieco sytuację techniczną w krótkim terminie. Od około tygodnia ceny spokojnie rosły, a wsparciem była stosunkowo wiarygodna linia trendu wzrostowego i to kilkukrotnie testowana. Wczorajszy spadek kursu eurodolara doprowadził jednak do jej wyraźnego przebicia, co może teraz oznaczać zakończenie aktualnej korekty aprecjacji amerykańskiej waluty z ostatnich tygodni i dalszego umacniania dolara. W takim układzie dolar winien się umocnić przynajmniej do minimów z początku czerwca, czyli 1.2158, a ich przebicie przełożyć się powinno na wyznaczenie kolejnej fali wzrostu wartości dolara. Za krótkoterminowy opór uważać można poziom 1.23 oraz nieco wyżej podaż powinna być również widoczne przy wczorajszych maksimach, czyli 1.2350.

USD/JPY

Wieczorne umocnienie dolara dość dobrze wpisuje się w aktualną sytuację techniczną na dolarjenie. Przypomnę, że po niedawnym wybiciu się ze wzrostowego kanału doszło do przeceny amerykańskiej waluty do poziomu podstawy formacji, czyli 106.54 (min 106.49). Z tego miejsca dolar zaczął zyskiwać, a wczorajsze, wieczorne umocnienie amerykańskiej waluty jedynie przyspieszyło ten proces. Warto jednak zauważyć, że aprecjacja dolara została dziś rano wyhamowana dokładnie na 38,2% zniesieniu poprzedniego spadku, zatem zwrot na tym poziomie (na razie nieznaczne osłabienie) może oznaczać jeszcze nadal sporą siłę podaży i możliwość skierowania cen ponownie w stronę wsparcia przy 106.50. Jego ewentualne przebicie doprowadziłoby do wyznaczenia kolejnej fali przeceny amerykańskiej waluty i wówczas kurs winien się skierować w stronę 106.00.

EUR/JPY

Z dość ciekawą sytuacją mamy obecnie do czynienia na rynku eurojena. Otóż ostatnie umocnienie euro (w ślad za eurodolarem) doprowadziło do przebicia krótkoterminowej, około tygodniowej linii trendu spadkowego, co sygnalizowałoby możliwość zapoczątkowania korekty ostatniego spadku. Wczorajsze umocnienie dolara do euro pociągnęło za sobą również spadek wartości euro względem jena i ceny ponownie zmierzyły się dziś rano z poziomem 131.00. Warto jednak zauważyć, że to umocnienie jena traktować teraz można jako ruch powrotny po przebiciu linii trendu, co powinno niebawem zaktywizować popyt i doprowadzić ponownie do wzrostu wartości euro względem jena. Wsparciem w krótkim terminie jest teraz 130.64, czyli poziom minimum całego trendu spadkowego. Jego przekroczenie winno przełożyć się na kontynuację spadku, choć należy pamiętać, że niżej znajdują się już wsparcie przy 130.00 w postaci czerwcowego (2004) minimum, oraz nieco niżej (129.70) także potencjalne, dolne ograniczenie 1,5-miesięcznego kanału spadkowego. Zatrzymanie spadku w tych okolicach kazałoby się spodziewać próby większego odreagowania i skierowania rynku w stronę ograniczenia górnego, czyli 134.50. Krótkoterminowym oporem jest nadal poziom 132.15, do którego korekta z tego tygodnia nie zdołała jednak zabrnąć. Nieco niżej podażowo działał będzie także wczorajszy wierzchołek, wyznaczony przy 131.84.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Umocnienie dolara widoczne jest również względem funta. Tutaj również sytuacja techniczna robi się coraz bardziej ciekawa, bowiem umocnienie odbyło się niemal spod poziomu oporu przy 1.8422 (max 1.8398), co sugerować tu może zakończenie aktualnej korekty i próbę skierowania rynku ponownie w stronę ostatnich minimów trendu, czyli na 1.8075. Przekroczenie tego poziomu kazałoby się spodziewać kontynuacji fali umocnienia dolara. Warto również zauważyć, że ceny walczą obecnie z poziomem rocznej linii trendu wzrostowego, nad którą w tym tygodniu udało się chwilowo powrócić, ale wczorajsze umocnienie dolara sprowadziło kurs pod jej poziom. Jednym z warunków zapoczątkowania głębszej korekty trendu umocnienia dolara z ostatnich tygodni jest właśnie trały powrót nad to średnioterminowe wsparcie. Jak na razie, podaż nadal jest w tych okolicach aktywna. Można zatem założyć, że w przypadku "cable" o dalszym kierunku zmian cen zadecyduje wybicie poza zakres 1.8075 - 1.8400/22.

USD/CHF

Za wygraną nie dali jeszcze posiadacze dolara względem franka szwajcarskiego. Czarne chmury zaczęły się nad nimi gromadzić, gdy kurs coraz poważniej naruszał około 3-tygodniową linię trendu wzrostowego, będącą również dolnym ograniczeniem wzrostowego kanału. Biorąc pod uwagę wcześniejszy trend umocnienia dolara, należało się spodziewać (w przypadku wybicia z kanału dołem) zapoczątkowania korekty i przeceny przynajmniej do okolic nieco trwalszej linii trendu, znajdującej się na poziomie ok. 1.2320. Wczorajsze umocnienie dolara doprowadziło jednak do cofnięcia się rynku ponownie nad linię, czyli w obręb formacji, a zatem próbę wyjścia dołem można tu uznać za nieudaną. Aktualnie oporem będzie poziom zeszłotygodniowego maksimum, wyznaczonego przy 1.2595. Jego przebicie kazałoby się spodziewać ponownej próby górnego ograniczenia wspomnianego kanału, które zlokalizowane jest obecnie na poziomie 1.27. Wsparciem w krótkim terminie jest teraz wczorajsze minimum przy 1.2410 i jego przekroczenie w zasadzie przekreślałoby już możliwość utrzymania się w zakresie kanału. Przełożyć się to wówczas powinno na spadek wartości dolara do kolejnego, popytowego poziomu przy 1.2375 oraz nieco niżej również w stronę 1.2320. Póki co, kupujący amerykańską walutę próbują zatrzeć za sobą ślady niedawnych problemów i doprowadzić do kontynuacji trendu umocnienia dolara. Pytanie tylko, czy wczorajszy impuls okaże się wystarczający, czy może ponownie zostanie on jedynie wykorzystany jako okazja do sprzedaży amerykańskiej waluty.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama