Popytowi nie udało się tam trwale utrzymać cen i rynek ponownie znalazł się na poziomie poniedziałkowych minimów, czyli 1.2020, gdzie obserwujemy od wczoraj konsolidację. Cały czas widoczna jest zatem presja ze strony popytu na amerykańską walutę. Obecnie, aby mówić w ogóle o możliwości chwilowego wyczerpania spadku kursu eurodolara (zatrzymania aprecjacji amerykańskiej waluty) kupujący musieliby wyprowadzić ceny ponad wczorajsze maksimum, czyli 1.2150, które jest teraz pierwszym oporem.
USD/JPY
Blisko maksimów ostatniej fali umocnienia amerykańskiej waluty trzyma się również dolarjen. Maksimum wyznaczone zostało w poniedziałek przy cenie 109.66 i jest to na razie najbliższy opór, którego przekroczenie winno się przełożyć na dalsze umocnieni dolara do poziomu ok. 110.30, czyli 161,8% wysokości fali spadkowej sprzed dwóch tygodni. Najbliższego wsparcia doszukiwałbym się przy wczorajszym minimum, wyznaczonym na 109.06 i jego przekroczenie sugerowałoby w obecnej sytuacji przedłużenie konsolidacji/korekty po ostatniej fali wzrostowej. Istotnym wsparciem byłaby wówczas strefa 108.84/88, gdzie zlokalizowane są niedawne szczyty. Można założyć, że dopiero zejście pod nie mogłoby poważniejszej zaniepokoić krótkoterminowych posiadaczy amerykańskiej waluty względem jena. Póki co mają oni nadal przewagę.
EUR/JPY
Poziom 133.00 zdołał zatrzymać obecnie kupujących euro za jeny. Rynek zawrócił wczoraj ponownie w stronę ostatnich minimów, zatem wydaje się, że trend przeceny euro ma się tu nadal dobrze. Przypomnę, że przy cenie 130.50 znajduje się dolne ograniczenie średnioterminowego kanału spadkowego i to właśnie to ograniczenie spowodowało zeszłotygodniowego odbicie cen (wzrost wartości euro). Krótkoterminowo można zatem założyć, że o dalszym kierunku zadecyduje wybicie poza zakres 130.50 - 133.00. Wybicie dołem winno przełożyć się na kontynuację fali spadkowej natomiast, jeśli przebity zostanie opór, będziemy mieli do czynienia z przedłużeniem korekty (byłoby to tożsame z wyjściem eurodolara nad 1.2150). Nieco wyżej podaży spodziewać należałoby się wówczas na 1,5-miesięcznej linii trendu spadkowego, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 133.90.