Na taki wzrost PKB w II kw. liczy nasz minfin, Gronicki. Po ostatnim
rozczarowaniu byłaby to miła odmiana. Pozostają wątpliwości, czy inwestycje
tym razem pomogą. No i na ile ta prognoza jest bliska rzeczywistości. W
końcu poprzednio także minister się sporo pomylił. Mimo wszystko szef
resortu finansów utrzymuje prognozę dla całego roku na poziomie +3,7%.