Ponieważ piątkowe pokonanie granicy 1.20 i ustalenie nowego 9-miesięcznego minimum na poziomie 1.1983 nie okazało się trwałe, należy stwierdzić, iż od około dwóch tygodni notowania eurodolara nadal znajdują się w krótkoterminowym trendzie horyzontalnym o rozpiętości 1.20-1.23. Dopiero trwałe pokonanie któregoś z tych poziomów przyniesie odpowiedź co do dalszego kierunku trendu na wyższej ramie czasowej.

W dniu wczorajszym opublikowano w Niemczech indeks IFO obrazujący nastroje tamtejszych przedsiębiorców. Wzrósł on w czerwcu do 93.3pkt z 92.9pkt w maju. Z uwagi na niewielką rozbieżność względem oczekiwań i niewielką zmianę względem poprzedniego miesiąca publikacja tego wskaźnika nie miał on jednakże praktycznie żadnego wpływu na kurs EUR/USD.

Coraz większą uwagę uczestników rynku przyciągają stale rosnące ceny ropy naftowej. W dniu wczorajszym sierpniowe kontrakty na ten surowiec (light sweet crude) ustanowiły nowy rekord na poziomie 60.95$. W przypadku dalszych wzrostów uczestnicy rynku z pewnością uwzględnią ten fakt przy wycenie poszczególnych walut - najbardziej wrażliwe na wahania cen ropy naftowej wydają się tutaj być japoński jen i dolar amerykański.

W dniu dzisiejszym opublikowany zostanie w USA indeks nastrojów konsumentów. W dalszej części tygodnia najważniejszym wydarzeniem będzie czwartkowa decyzja FED dotycząca poziomu stóp procentowych. Rynek powszechnie oczekuje kolejnej podwyżki o 25pkt bazowych.