Mieliśmy zaległość w stosunku do notowań światowych. Wiadomo było, że
zaczniemy od zwyżki. Rynek wycenił wspomnianą zaległość na 20 pkt, bo takim
wzrostem rozpoczęły się notowania. To nie wszystko. W pierwszych minutach
kontraktom udało się wzrosnąć do 2037 pkt. U 33-34. KJ