Reklama

Reakcja

Publikacja: 15.07.2005 14:41

Wartość PPI, podobnie jak wczorajsza CPI, okazała się niższa od prognoz.

Różnica jest znaczna. Warto też zauważyć, że wskaźnik core (bez cen energii

i żywności) spadł. Rok do roku zanotowano jednak wzrost PPI do 3,6%, z 3,5%

w maju. Dla PPI core wzrost wynosi +2,2%. Wprawdzie na takie wnioski jest

jeszcze za wcześnie, ale już pojawiają się głosy, że Fed jest raczej bliżej

Reklama
Reklama

końca cyklu podwyżek stóp. Pamiętajmy - jedna jaskółka wiosny nie czyni.

Pozytywnie zaskoczył wskaźnik aktywności w rejonie Nowego Jorku. Muszę

przyznać, że ja podchodzę do niego ze sporą rezerwą. Jego wartość ma

tendencję do sporych wahań. Rynek jednak wie swoje. Zwykle gdy wskaźnik ten

jest lepszy od prognoz wrzuca się go na czołówki. Nie dziwi zatem

polepszenie nastrojów na kontraktach w USA oraz umocnienie się dolara. U nas

Reklama
Reklama

trwa konsolidacji. Akurat teraz jesteśmy w górnej części dzisiejszych wahań.

U 4-5. KJ

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama