Wszyscy inwestorzy czekają teraz na wystąpienie szefa FED Alana Greenspana przed amerykańskim kongresem.
Dzisiejsze wystąpienie szefa FED będzie z pewnością najważniejszym wydarzeniem dnia. Większość analityków spodziewa się, że Greenspan przedstawi pozytywny obraz kondycji gospodarki Stanów Zjednoczonych. Będzie to oczywiście oznaczało, że FED będzie kontynuował proces stopniowego podwyższania stóp procentowych - po 25 pkt. bazowych. W ten sposób w najbliższych miesiącach główna stopa ustalana przez FED dotrze do poziomu przynajmniej 3,75%. Oczekiwania na kolejne podwyżki stóp są wsparciem dla wartości dolara. Jeżeli dziś Greenspan ich nie ostudzi to dolar będzie mógł nadal zyskiwać na wartości.
Do czasu tego wystąpienia na rynku może się jednak utrzymywać konsolidacja notowań. Przed Greenspanem będą wprawdzie publikowane dane gospodarcze z Eurolandu, jednak ich wpływ na rynek nie powinien być istotny. Przypomnijmy więc tylko, że będą to informacje o bilansie handlowym za maj.
Warto też wspomnieć o ciekawej sytuacji z jaką mamy do czynienia na rynku japońskiego jena. Waluta ta traci zdecydowanie na wartości względem dolara a USD/JPY pokonał poziom 113,00. Wydaje się, że inwestorzy tracą wiarę w to, że Chiny w najbliższym czasie dokonają reform systemu kursowego. A właśnie oczekiwania i pogłoski o możliwym uwolnieniu (przynajmniej częściowym) kursu juana wspierały wcześniej jena.