Pierwsza reakcja, to umocnienie dolara. Po chwili stabilizacji amerykańska waluta zaczęła już jednak tracić i to z nawiązką. Na eurodolarze wahania te w żaden zasadniczy sposób nie zmieniły technicznego obrazu rynku. Patrząc z nieco dalszej perspektywy nadal posiadacze dolara mają tu przewagę i dopiero trwałe przebicie kilkumiesięcznej linii trendu spadkowego, która obecnie zlokalizowana jest przy cenie ok. 1.2330, miałoby szansę cokolwiek zmienić. Do jej poziomu nadal należy zakładać większe prawdopodobieństwo kontynuacji umocnienia dolara. Nieco niżej podaży spodziewać należałoby się również w okolicach 1.2250, czyli zeszłotygodniowego wierzchołka. Wsparciem jest obecnie poziom 1.1950 oraz niżej minima sprzed dwóch tygodni, czyli 1.1867 i ich pogłębienie sygnalizowałoby zakończenie ponad miesięcznej konsolidacji/wyhamowania spadku.
USD/JPY
Ciekawie przedstawiała się reakcja podczas wystąpienia A.G. na parze dolarjena. Tutaj również mieliśmy do czynienia z chwilowym, skokowym umocnieniem amerykańskiej waluty. Warto jednak zauważyć, że dość dokładnie zatrzymało się ono na docelowym poziomie 161,8% wynikającym z wysokości zeszłotygodniowej, korekcyjnej fali aprecjacji jena. Opór zlokalizowany był w okolicach 113.68 i odbicie z tego poziomu zwiększyło teraz jego wiarygodność. Wsparciem w krótkim terminie nadal pozostaje 112.50 oraz nieco niżej również około 1,5-miesięczna linia trendu wzrostowego, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 111.80. Można przyjąć, że do jej poziomu krótkoterminowy popyt ma przewagę.
EUR/JPY
Zawirowania na dolarze przełożyły się również na zachowanie eurojena. Chwilowo zadziałał tu w ciągu dnia poziom oporu przy cenie 136.75, wynikający z obecności 61,8% zniesienia trendu spadkowego, który widoczny była od kwietnia. Ostatecznie jednak udało się popytowi tę barierę przełamać, co sugerowałoby teraz skierowanie się rynku w stronę poziomu kwietniowego szczytu, czyli okolic 140.57. Przypominam jednak, że przy cenie 138.50 znajduje się dość istotny opór, czyli górne ograniczenie średnioterminowego kanału spadkowego i należy zakładać, że w tych okolicach ponownie pojawi się silna podaż i będzie próbowała doprowadzić do utrzymania formacji, czyli do umocnienia japońskiej waluty. Wsparcie w krótkim terminie znajduje się przy cenie 136.00, a kolejne na poziomie 134.40/62.