Warto również zwrócić uwagę, że na tej parze na przestrzeni ponad miesiąca ukształtowała się formacja odwróconej głowy z ramionami, co stanowi zapowiedź odwrócenia trendu aprecjacji dolara, a przynajmniej jego korekty. Warunkiem jest tu oczywiście wygenerowanie sygnału kupna, czyli przebicie ceny 1.2250 oraz nieco wyżej również linii trendu spadkowego, znajdującej się aktualnie przy cenie 1.23. Jeśli chodzi o wsparcia, to obecnie popytu spodziewać należy się w okolicach 1.1950 - 1.20.
USD/JPY
Wiadomość o uwolnieniu chińskiej waluty bardzo wyraźnie umocniła również japońską. Na dolarjenie kurs spadł w kilka chwil o ok. 2,5 figury i wsparciem okazało się górne ograniczenie niedawnego kanału wzrostowego, z którego ceny już wybiły się górą. Jest ono zlokalizowane przy 110.00 i te okolice traktować należałoby jako wsparcie. W godzinach nocnych część wczorajszej przeceny dolara została już jednak odrobiona i obecnie ceny oscylują w okolicach poziomu 111.00. Przy tak dużych wahaniach należy nieco z rezerwą podchodzić do bliskich wsparć i oporów i zwykle najlepiej na rynek spojrzeć nieco z dystansu. W takim układzie wsparciem jest cena 109.80 - 110.00, natomiast oporu doszukiwałbym się w okolicach 112.50.
EUR/JPY
Bardzo nerwowo było również na eurojenie. Tutaj także japońska waluta wyraźnie zyskała względem europejskiej, przy czym spadek wyniósł około 3 figury. Wsparciem okazał się poziom 133.50. Podobnie, jak w przypadku dolarjena, również tutaj mamy obecnie dość dynamiczne odreagowanie, po wczorajszym spadku i kupujący zdołali odrobić około 50% strat. Obecnie należałoby jedynie poczekać, aż rynek się ustabilizuje i również spojrzeć na wsparcia i opory nieco z dystansu. Wsparcie zostało zatem wyznaczone przy 133.50, natomiast podaży spodziewałbym się w okolicach ceny 136.00.