Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Wczorajszy dzień na rynku walutowym był stosunkowo emocjonujący. Na eurodolarze obserwowaliśmy chwilowe, ale dość spore wahnięcie, gdy na rynek spłynęła wiadomość o uwolnieniu juana. Na parze eurodolara technicznie nic się jednak nie zmienia. Wahnięcie cen zatrzymało się na najbliższym poziomie oporu przy 1.2250.

Publikacja: 22.07.2005 09:13

Warto również zwrócić uwagę, że na tej parze na przestrzeni ponad miesiąca ukształtowała się formacja odwróconej głowy z ramionami, co stanowi zapowiedź odwrócenia trendu aprecjacji dolara, a przynajmniej jego korekty. Warunkiem jest tu oczywiście wygenerowanie sygnału kupna, czyli przebicie ceny 1.2250 oraz nieco wyżej również linii trendu spadkowego, znajdującej się aktualnie przy cenie 1.23. Jeśli chodzi o wsparcia, to obecnie popytu spodziewać należy się w okolicach 1.1950 - 1.20.

USD/JPY

Wiadomość o uwolnieniu chińskiej waluty bardzo wyraźnie umocniła również japońską. Na dolarjenie kurs spadł w kilka chwil o ok. 2,5 figury i wsparciem okazało się górne ograniczenie niedawnego kanału wzrostowego, z którego ceny już wybiły się górą. Jest ono zlokalizowane przy 110.00 i te okolice traktować należałoby jako wsparcie. W godzinach nocnych część wczorajszej przeceny dolara została już jednak odrobiona i obecnie ceny oscylują w okolicach poziomu 111.00. Przy tak dużych wahaniach należy nieco z rezerwą podchodzić do bliskich wsparć i oporów i zwykle najlepiej na rynek spojrzeć nieco z dystansu. W takim układzie wsparciem jest cena 109.80 - 110.00, natomiast oporu doszukiwałbym się w okolicach 112.50.

EUR/JPY

Bardzo nerwowo było również na eurojenie. Tutaj także japońska waluta wyraźnie zyskała względem europejskiej, przy czym spadek wyniósł około 3 figury. Wsparciem okazał się poziom 133.50. Podobnie, jak w przypadku dolarjena, również tutaj mamy obecnie dość dynamiczne odreagowanie, po wczorajszym spadku i kupujący zdołali odrobić około 50% strat. Obecnie należałoby jedynie poczekać, aż rynek się ustabilizuje i również spojrzeć na wsparcia i opory nieco z dystansu. Wsparcie zostało zatem wyznaczone przy 133.50, natomiast podaży spodziewałbym się w okolicach ceny 136.00.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Coraz ciekawiej w krótkim terminie robi się na funcie brytyjskim. Nie udało się sprzedającym trwale zejść pod poziom 1.73, czyli lipcowy dołek, a z tych okolic pojawiło się dość wyraźne odbicie. W takim układzie mamy do czynienia z budowaniem formacji podwójnego dna. Jeśli dolar nadal będzie tracił względem brytyjskiej waluty, to szczególną uwagę należałoby zwrócić na poziom 1.78, którego przekroczenie stanowiłoby już sygnał kupna i kazało się spodziewać deprecjacji amerykańskiej waluty o kolejne 5 figur (wysokość formacji). Warto również zwrócić uwagę na okolice ceny 1.7940, gdzie zlokalizowana jest kilkumiesięczna linia trendu spadkowego. Może ona stanowić filtr sygnału kupna i dopiero jej przekroczenie uznać można by za potwierdzenie przejmowania inicjatywy przez posiadaczy funta. Wsparciem nadal jest 1.73 i zejście niżej załamałoby już potencjalne, podwójne dno, a tym samym sugerowało wyznaczenie kolejnej fali aprecjacji dolara.

USD/CHF

Spore wahania pojawiły się wczoraj również na dolarze względem franka szwajcarskiego. Przecena amerykańskiej waluty sprowadziła chwilowo kurs pod poziom 3-miesięcznej linii trendu wzrostowego, jednakże nie udało się sprowadzić cen pod wsparcie na poziomie 1.27, a zatem nadal można zakładać, że posiadacze dolara mają tu przewagę, tym bardziej, że ceny już powróciły nad poziom naruszonej linii trendu. Jeśli chodzi o opory, to głównym nadal pozostają okolice lipcowych maksimów przy 130.70 i dopiero ich przekroczenie kazałoby się spodziewać wyznaczenia kolejnej fali aprecjacji amerykańskiej waluty. Obecnie cena 1.27 jest tu analogiczna pod względem wagi do poziomu 1.78 na cable. Tutaj jednak można mówić o możliwości ustanowienia formacji podwójnego szczytu. Jak więc widać, w krótkim terminie na EUR/USD (odwrócony RGR), GBP/USD (podwójne dno) oraz USD/CHF (podwójny szczyt) pojawiają się już symptomy zbliżających się problemów posiadaczy długich pozycji w dolarze, jednakże sygnały sprzedaży dolara nadal nie zostały wygenerowane, zatem amerykańska waluta nadal ma szansę się umacniać.Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama