Piątkowa sesja nie przyniosła większych zmian w poziomie złotego, który pozostawał stabilny. Kurs EUR/PLN oscylował w przedziale 4,1050-4,12, a USD/PLN 3,37-3,39. Dzisiaj rano złoty nie zmienił się znacząco w relacji do euro, a osłabł względem dolara. O godz. 9:43 kurs EUR/PLN wynosił 4,1135, a USD/PLN 3,4170.
W piątek o godz. 16:00 Narodowy Bank Polski podał dane o inflacji bazowej za czerwiec, która wyniosła 1,4 proc. r/r i była zgodna z oczekiwaniami. Rynek czeka teraz na dzisiejszą publikację danych o sprzedaży detalicznej i bezrobociu za czerwiec, które o godz. 10:00 opublikuje Główny Urząd Statystyczny. Na rynku oczekuje się dynamiki sprzedaży na poziomie 6,0 proc. r/r, choć w kontekście środowej decyzji Rady Polityki Pieniężnej wydaje się jednak, że i tak trudno będzie liczyć na większe niż 25 p.b. cięcie stóp procentowych.
Technika pokazuje, iż najbliższe dni mogą okazać się korzystne w kontekście budowy długich pozycji w walucie na dłużej. Tym samym w perspektywie 1-2 miesięcy można spodziewać się osłabienia się naszej waluty. W krótkim terminie tak jak pisałem w piątek możliwe jest nieznaczne naruszenie poziomu 4,10 przez EUR/PLN. Zasięg potencjalnej zniżki jest jednak ograniczony (4,0850-4,09). Oporem na dziś są natomiast okolice 4,12-4,1250. W przypadku USD/PLN szybkie odbicie od czwartkowych 3,3650 potwierdza tylko, że nadal znajdujemy się w kilkumiesięcznym kanale wzrostowym. Dzisiaj możliwa jest stabilizacja 3,4050-3,4250, jednak w dłuższej perspektywie spodziewałbym się zwyżek z głównym celem na 3,47-3,48.
Rynek międzynarodowy
Piątkowa sesja okazała się dosyć ważna, gdyż pokazała kolejny raz siłę dolara w relacji do pozostałych walut. Kurs EUR/USD zniżkował o ponad 100 punktów z 1,2160 do 1,2050. Rynek otrzymał informacje ze strefy euro, które niestety pokazały aż 3,3 proc. r/r spadek zamówień w przemyśle w maju. Pojawiły się także kolejne niepokojące doniesienia odnośnie eskalacji terroryzmu na świecie. W piątek w Londynie tamtejsza policja postrzeliła mężczyznę podejrzewanego o przygotowywanie kolejnego zamachu w metrze, który mógłby być odpowiedzialny także za wczorajsze wydarzenia. Później podano także informacje o pojawieniu się oddziałów policji na jednej z londyńskich ulic (Harrow Road). Natomiast w sobotę doszło do ataku terrorystycznego w egipskim kurorcie Szarm El-Szejk. Co jednak interesujące informacje te nie odbiły się zbytnio na notowaniach, widać, że rynki uczą się żyć z pojawiającymi się od czasu do czasu tego typu informacjami.