Przypomnę, że w zasadzie od początku czerwca mamy tu do czynienia z konsolidacją w zakresie ok. 1.1867 - 1.2250. Jej dolne ograniczenie zostało jednak nieco przesunięte w górę i obecnie większy popyt widoczny jest już w okolicach 1.20. Można zatem zakładać, że o trwalszym kierunku zmian cen będzie można mówić, gdy dojdzie do wybicia, a póki co pozostaje jedynie próba gry w zakresie horyzontu na tej parze.
USD/JPY
O krótkoterminowym braku kierunku mówić można również na parze dolarjena. Tutaj jednak konsolidacja trwa od około miesiąca, przy czym również należy podkreślić, że popyt ma w dalszym ciągu przewagę. Po ostatnich, dość silnych wahaniach na tej parze (uwolnienie juana) doszukiwać można się możliwości tworzenia formacji diamentu. Aby formacja nabrała znaczenia, obecnie dolar musiałby się dość wyraźne osłabić do okolic jej dolnego ograniczenia, które na razie hipotetycznie wyznaczyć można w okolicach 110.70. Aktualnie jej zakres to ok. 110.70 - 112.90 i są to najbliższe poziomu wsparcia i oporu. Jeśli spojrzeć na rynek z nieco szerszej perspektywy, to głównym oporem w dalszym ciągu pozostaje lipcowy wierzchołek przy 113.70, natomiast wsparciem zeszłotygodniowe minimum 109.89. Podobnie, jak na eurodolarze, również w przypadku tej pary czekamy na wybicie, a tym samym ustalenie dalszego kierunku zmian cen.
EUR/JPY
Wczoraj wspomniałem, że w dość ciekawym miejscu znalazł się eurojen. Gracze stanęli przed wyborem przebicia krótkoterminowej linii trendu wzrostowego, bądź wyjścia ponad ostatnie, 61,8% zniesienie zeszłotygodniowego spadku, co tym samym otworzyłoby drogę do skorygowania całego spadku, czyli aprecjacji euro do poziomu 137.18. Wybrany został ten drugi wariant i euro kontynuuje wzrost wartości. Przypomnę, że w średnim terminie ceny nadal znajdują się w zakresie kanału spadkowego, którego ograniczenia zawierają się w zakresie 129.80 - 138.40. Można zakładać, że trend wzrostu wartości euro, jaki jest widoczny od końca czerwca, stanowi tutaj ruch w kierunku ograniczenia górnego formacji. Krótkoterminowego wsparcia doszukiwać należy się przy wspomnianej już wcześniej linii trendu wzrostowego, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 135.35 i jej przekroczenie sugerowałoby możliwość przedłużenia horyzontu i skierowania się cen w stronę wsparcia w okolicach 133.50 - 134.20.