Indeks na początku tylko wspina się coraz wyżej. Oczywiście po luce hossy na
otwarcie. Zaraz 2200 pkt. Kontrakty oczywiście dalej swoje i baza ponad 40
pkt. na minusie. Zwracam natomiast uwagę, że mamy kosmetyczne obroty, a
wzrost z otwarcia dość dynamiczny (już +0,6% przy spokojnym Eurolandzie i
BUX na minusach). Takie zachowanie często okazuje się "wyciąganiem" indeksu,