Zdołała ona wyhamować wyprzedaż amerykańskiej waluty na początku tygodnia. Jeśli poziom ten zostałby trwale przekroczony, to spodziewać należałoby się dalszego spadku do kolejnego poziomu docelowego (261,8%), który znajduje się przy cenie ok. 3.2250. Oporem w krótkim terminie jest obecnie cena 3.34, który to poziom zdołał zatrzymać dzisiejsze, poranne osłabienie złotego. Nieco wyżej podaży spodziewałbym się również przy cenie 3.36. Krótkoterminowo posiadacze złotego mają zatem w dalszym ciągu przewagę.
EUR/PLN
Dzisiejszy dzień przyniósł osłabienie złotego względem euro. Najbliższym wsparciem jest obecnie cena ok. 4.0450 i jej przekroczenie przekładałoby się na test okolic lipcowych minimów, które wyznaczone zostały w okolicach 4.00 - 4.01. Jeśli chodzi o odreagowanie po ostatniej fali aprecjacji złotego (choć oczywiście była ona zdecydowanie mniejsza, niż na dolarze), to najbliższego oporu spodziewałbym się w strefie 4.0950 - 4.1050. Znajduje się tam około 3-tygodniowa linia trendu spadkowego i w jej okolicy podaż powinna się już nasilić. Jeśli zostałaby przebita, to liczyć należałoby się ze wzrostem wartości euro w stronę lipcowych maksimów, które zlokalizowane są przy cenie 4.1665.
PLN BASKET
Ciekawie prezentuje się krótkoterminowa sytuacja na koszyku względem krajowej waluty. Od rana widoczna była tu nieznaczna korekta ostatniej fali aprecjacji złotego, jednakże przy poziomie oporu na 3.71 pokazała się ponownie podaż i obecnie ceny kierują się w stronę 3.68, czyli minimów z tego tygodnia. Przypomnę, że docelowo oczekiwać należy osłabienia koszyka do poziomu dolnego ograniczenia około 3-miesięcznej konsolidacji, czyli 3.6450 - 3.65 i w tych okolicach spodziewać należałoby się już ponownej próby wzrostowego odreagowania.