Ciekawa sytuacja ma obecnie miejsce na parze eurojena. Cały czas problemem kupujących jest górne ograniczenie średnioterminowego kanału spadkowego. Wspomniałem wczoraj, że opory o takim charakterze mają prawo zostać w skali intra naruszone, ale nie świadczy to o tym, że podaż w tych okolicach już odniosła porażkę. Dokładnie tak się właśnie stało. Bykom udało się opór nieznacznie naruszyć, jednakże aprecjacja jena, jaka miała miejsce podczas dzisiejszej sesji azjatyckiej, już zdecydowanie oddaliła kurs od poziomu oporu, zatem można w dalszym ciągu zakładać, że jego podażowe znaczenie jest aktualne. Obecnie spodziewać należałoby się próby przetestowania przebitego już wcześniej, lipcowego maksimum, które znajduje się na poziomie 137.18.
GBP/USD
Ciekawie prezentuje się również sytuacja na funcie brytyjskim. Wygląda na to, że niejako wspina się on po ścianie strachu (co akurat dobrze świadczy o trwałości takiego ruchu). Wczoraj udało się popytowi wyraźnie sforsować poziom 1.7830, jednakże niewiele wyżej pojawiła się kolejna konsolidacja. Obecnie okolice 1.7830 stanowią wsparcie, natomiast problem z kontynuacją umocnienia brytyjskiej waluty pojawił się w okolicach 1.79. Jego przekroczenie winno doprowadzić do dalszego wzrostu w stronę oporu przy cenie 1.80, czyli minimów z okolicy połowy czerwca (znajduje się tu również 38,2% zniesienie spadku, jaki pojawił się od kwietnia na tej parze). Nieco wyżej podaży spodziewałbym się również przy 1.81, gdzie wyznaczony jest poziom 161,8% wysokości lipcowej korekty.
USD/CHF
Dolar pozostaje również słaby względem szwajcarskiej waluty. Podobnie, jak na eurodolarze, również tutaj od paru dni mamy do czynienia z konsolidacją. Ma ona miejsce przy poziomie 38,2% zniesienia trendu wzrostowego, jaki pojawił się od kwietnia. Wsparcie to zlokalizowane jest w okolicy 1.2570 i jak na razie zdaje się spełniać swoje popytowe znaczenie. W razie kontynuacji spadku wartości amerykańskiej waluty, warto podkreślić, że nieznacznie niżej sprzedający napotkają kolejny problem w postaci kilkumiesięcznej linii trendu wzrostowego, która jest tu zlokalizowana przy cenie ok. 1.2520. Jeśli chodzi o krótkoterminowe opory, to najbliższego doszukiwałbym się w okolicach 1.27, natomiast nieco wyżej podaż powinna być również aktywna w rejonie 1.2800/50.
Tomasz Gessner