Rynek zdołał dziś dojść niemal do maksimów z początku tygodnia przy 3.2870. Są one obecnie najbliższym poziomem oporu, natomiast jego przekroczenie kazałoby się liczyć ze wzrostem cen w stronę kolejnego, podażowego rejonu, czyli 3.3050 - 3.31. Można założyć, że do tego rejonu posiadacze krajowej waluty nadal mają przewagę w krótkim terminie. Wsparciem jest obecnie cena 3.2550, gdzie znajduje się krótkoterminowa linia trendu wzrostowego, której przełamanie kazałoby się spodziewać deprecjacji dolara w stronę ostatnich minimów, czyli 3.2225.
EUR/PLN
Wsparcie na eurozłotym w strefie 4.00 - 4.01 zostało jak na razie wybronione i podobnie, jak względem dolara, również na tej parze mamy dziś do czynienia z osłabieniem krajowej waluty. Można obecnie założyć, że ceny poruszają się w krótkoterminowym kanale spadkowym, którego ograniczenia zawierają się w zakresie 4.00 - 4.0650, a zatem obecnie spodziewać należałoby się umocnienia dolara w stronę ograniczenia górnego. Dopiero wybicie z niego górą kazałoby się liczyć z możliwością dalszego wzrostu cen do kolejnego, podażowego poziomu, czyli 4.0950 - 4.1050. Póki zatem formacja spadkowego kanału się trzyma, przewagę mają posiadacze krajowej waluty.
PLN BASKET
Osłabienie złotego widoczne jest dziś również na koszyku. Wczoraj został już niemal przetestowany poziom ostatniego dołka przy 3.62 i z tych okolic mamy dość dynamiczne, wzrostowe odbicie. Sugerowałoby to możliwość utworzenia formacji podwójnego dna z linią szyi przy 3.6820. Wyjście wyżej kazałoby się liczyć z kontynuacją aprecjacji koszyka. Póki jednak opór nie został pokonany, nadal przewagę mają posiadacze złotego względem koszyka i nadal liczyć należy się z możliwością przebicia wsparcia przy 3.62 i wyznaczenia kolejnej, spadkowej fali (minimalny target to 3.5850).