Na poziomie 1.2250 znajdowało się również 38,2% zniesienie ostatniego wzrostu, zatem jego przekroczenie sugeruje już, że korekta może być nieco głębsza. W zasadzie jej losy rozstrzygną się przy cenie ok. 1.21, gdzie znajduje się ostatnie, 61,8% zniesienie, jak również krótkoterminowa linia trendu wzrostowego. Przekroczenie tego poziomu otwierałoby już drogę do lipcowych minimów, czyli 1.1867. Obecnie najbliższym oporem jest przełamane wczoraj 1.2250.
USD/JPY
Umocnienie amerykańskiej waluty widoczne jest również na parze dolarjena. Ceny zbliżyły się tu do oporu przy 110.74, gdzie aktualnie widoczna jest już podaż. Warto również podkreślić, że w jego okolicach znajduje się 38,2% zniesienie ostatniej fali deprecjacji amerykańskiej waluty. Jeśli aktualna korekta zdołałaby się w tych okolicach zatrzymać, to nadal można by mówić o przewadze posiadaczy krótkich pozycji w dolarze. Wsparciem jest teraz ostatni dołek przy 109.03 i jego przekroczenie kończyłoby korektę i kazało spodziewać się wyznaczenia kolejnej fali spadkowej.
EUR/JPY
Na eurojenie od kilku dni mieliśmy do czynienia z korektą ostatniej fali spadkowej. Przybrała ona kształt niewielkiego trójkąta i wczorajsze umocnienie jena doprowadziło już do wybicia się z trójkąta dołem. Spodziewać należałoby się teraz kontynuacji trendu spadkowego. Kolejnym wsparciem jest tu teraz dołek z 21 lipca, wyznaczony przy cenie 133.63. Warto również zauważyć, że w tym rejonie zlokalizowane jest również 61,8% zniesienie ostatniego wzrostu, zapoczątkowanego w czerwcu. Jeśli zatem wsparcie to zostałoby przełamane, to liczyć należałoby się ze skorygowaniem całego, poprzedniego wzrostu, czyli z aprecjacją jena do poziomu 130.58. Oporem w krótkim terminie jest nadal cena 135.60.