Otwarcie i pierwsze minuty przyniosły spadek, ale w okolicach 2280 pkt. został on zatrzymany. Po lekkim odbiciu zapanowała stabilizacja, ale kiedy indeks zaczął od mocnej zwyżki, kontrakty ruszyły wyraźniej do góry wychodząc na plus. Poziom odniesienia stał się skuteczną zaporą dla spadkowej korekty. Był to dodatkowy impuls dla popytu, zwłaszcza że zarówno WIG20 jak i giełda węgierska zaczęły piąć się do góry. Przed południem wzrost dotarł w strefę 2292-2293 pkt., gdzie został zatrzymany. Nie doszło jednak do większego osłabienia i skończyło się na ponad trzygodzinnej konsolidacji, dla której oporem był powyższy przedział, a wsparciem poziom 2288 pkt. Podaż starała testować dolną granicę, ale lepsze dane makro z USA zapobiegły przebiciu i dały bodziec dla kolejnej fali wzrostów. Trwała ona już do końca dnia i choć podaż starała się bronić oporu na 2300 pkt. to jednak na zamknięciu został on sforsowany.

Nowe maksimum wzrostów w cenach zamknięcia i pokonanie poziomu 2300 pkt. są pozytywnymi sygnałami, ale popadanie w zbytni optymizm jest jeszcze przedwczesne. Znaczenie tych przesłanek zmniejsza bowiem niewielki wolumen towarzyszący wzrostowi, który sugeruje, że była to w dużym stopniu zasługa pasywnej podaży. Popyt powinien wprawdzie wykorzystać okazję i starać się potwierdzić zakończenie korekty i powrót do trendu, ale nie można przesądzać wyniku tej próby. Ostrożność sugerują chociażby niektóre z szybkich oscylatorów. Na Stochastic?u aktualny pozostał sygnał sprzedaży, a CCI nie potwierdził zwyżki i osuwa się coraz niżej. Przeciwwagę dla tych wskazań stanowi z kolei RSI, który powrócił do strefy wykupienia. Również zachowanie MACD i ROC nie daje powodów do większych obaw, gdyż oba te indykatory kontynuują wzrosty nad liniami sygnału. Powyższa sytuacja jako bardzie prawdopodobny sugeruje więc scenariusz zakładający poprawę. Kolejnych oporów można oczekiwać w okolicach 2315 pkt. oraz na wysokości 2328 pkt. Obie te bariery są w zasięgu popytu, ale zwłaszcza w okolicach tej drugiej może pojawić się aktywniejsza podaż.