Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Od początku tygodnia widoczna jest presja na umocnienie amerykańskiej waluty. Jest ona skutkiem bardzo dynamicznej fali wyprzedaży dolara z ubiegłego tygodnia. Na razie jeszcze można to nazwać korektą i niewielką realizacja zysków, choć oczywiście warto podkreślić, że eurodolar zdołał już przekroczyć pierwsze ze swoich wsparć, czyli 1.2480. Dzisiejsze notowania mają szansę przebiegać podobnie do wczorajszych, czyli bez większych emocji.

Publikacja: 07.09.2005 08:55

Inwestorzy czekają bowiem na najważniejsze w tym tygodniu dane, czyli wieczorny raport o stanie amerykańskiej gospodarki (Beżową Księgę) i prawdopodobnie podczas jego publikacji można się spodziewać jakiś bardziej wyraźnych reakcji uczestników rynku. Technicznie umocnienie dolara nie jest teraz niczym dziwnym. Oprócz schładzania wykupionych wskaźników krótkoterminowych, eurodolar odbił się w zeszłym tygodniu również od poziomu górnego ograniczenia ponad 2-miesięcznej formacji kanału wzrostowego. Jej zakres to aktualnie 1.2250 - 1.26 i można się spodziewać, że będzie teraz wywierana presja na aprecjację amerykańskiej waluty w stronę ograniczenia dolnego. Nieco wcześniej popytu spodziewać należałoby się również przy cenie 1.2350. Jeśli spojrzeć na rynek w nieco szerszym przedziale czasowym, to umocnienie dolara nadal ma tu spore szanse przeważyć, bowiem wspomniany kanał wzrostowy można potraktować jako korektę poprzedniego spadku i wybicie się z niego cen dołem winno sprowadzić kurs w stronę lipcowych minimów przy 1.1867, czyli do okolic linii szyi 1,5-rocznej formacji RGR i tam mają szansę rozstrzygnąć się losy rynku w długim terminie. Póki zatem ceny przebywają w zakresie wspomnianego kanału wzrostowego, przewagę mają posiadacze krótkich pozycji w dolarze (średni termin).

USD/JPY

Umocnienie amerykańskiej waluty widoczne jest również względem jena. Udało się tu popytowi powrócić nad krótkoterminową, przebitą wcześniej linię trendu wzrostowego, co tym samym aktywizowało kolejny popyt na dolara. Aktualnie najbliższego oporu spodziewać należałoby się w rejonie 110.75/80. Warto tu zauważyć, że ceny poruszają się od ponad miesiąca w spadkowym kanale, który ograniczony jest obecnie zakresem 108.30 - 111.50. Można zatem zakładać, że aktualna aprecjacja dolara zmierza do przetestowania górnego ograniczenia wspomnianego zakresu wahań. Aby obecnie mówić o zakończeniu korekty ostatniego spadku, ceny musiałyby przebić wsparcie, czyli minimum ustanowione w poniedziałek przy cenie 111.76. Wówczas powinna się pojawić kolejna, dynamiczna fala spadkowa. Na razie można przyjąć, że rynek znajduje się w fazie korekty ostatniej przeceny dolara.

EUR/JPY

W godzinach trwania sesji azjatyckiej dość wyraźnie spadła wartość jena względem europejskiej waluty. Obecnie rynek jest więc na rozdrożu, bowiem z jednej strony umocnienie jena kształtowałoby prawe ramię 1,5-miesięcznej formacji RGR, natomiast z drugiej umocnienie euro załamywałoby formację i kazałoby liczyć się z możliwością ponownego testu górnego ograniczenia średnioterminowego kanału spadkowego, które aktualnie zlokalizowane jest przy cenie 138.40. Należy przypomnieć, że potencjalna formacja RGR i tak jest już nieco zniekształcona, bowiem prawe ramię jest zbyt wysokie. Krótkoterminowym wsparciem są aktualnie okolice 136.70, czyli 38,2% zniesienie ostatniego wzrostu cen. Jego przekroczenie kazałoby się spodziewać kontynuacji spadku wartości euro, zapoczątkowanego w poniedziałek.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Dolar nieznacznie, ale umacnia się również względem funta. Tutaj zatem sytuacja bez zmian, czyli można się obecnie spodziewać korekty w stronę 1.8167, czyli przebitego wcześniej, sierpniowego wierzchołka. Funt, podobnie jak eurodolar, również wyznaczył wzrostowy kanał i aktualne umocnienie amerykańskiej waluty jest obecnie konsekwencja odbicia się cen z okolic ograniczenia górnego formacji. Można się spodziewać docelowo nawet testu ograniczenia dolnego, czyli 1.7920 obecnie. Oporem pozostaje 1.85 i wybicie wyżej w zasadzie odkładałoby wariant korekty i kazało liczyć się z wyznaczeniem kolejnej, dynamicznej fali wzrostowej w stronę 1.88, czyli głównej, średnioterminowej linii trendu spadkowego. W tych okolicach znajduje się również poziom docelowy wynikający z 261,8% wysokości sierpniowej korekty oraz zasięg wynikający z flagi, z której doszło ostatnio do wybicia.USD/CHF

Dolar względem franka szwajcarskiego zbliża się właśnie do swojego oporu, czyli 1.2433, gdzie zlokalizowany jest sierpniowy dołek. Można się w tym rejonie spodziewać już nieco większej aktywności podaży. Warto jednak zauważyć, że sytuacja sprzyja krótkoterminowo posiadaczom amerykańskiej waluty, bowiem ceny zatrzymały się na dolnym ograniczeniu niemal 2-miesięcznego kanału (1.2230 - 1.2670), co tym samym sugerowałoby teraz możliwość skierowania się cen w stronę ograniczenia górnego. Okolice dołka wypadły również na 61,8% zniesieniu całego wzrostu, zapoczątkowanego od kwietnia, zatem szanse byków nie są jeszcze do końca zaprzepaszczone. Obecnie zatem przekroczenie ceny 1.2433/50 zwiększyłoby prawdopodobieństwo pogłębienia korekty ostatniego spadku ceny dolara i tym samym spodziewać należałoby się dalszej presji na wypełnianie formacji spadkowego kanału (wzrost w kierunku 1.2670), natomiast istotnym w krótkim terminie wsparciem jest 1.2237, czyli poniedziałkowy dołek i zejście pod ten poziom winno się przełożyć na wyznaczenie kolejnej fali spadku wartości amerykańskiej waluty.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama