Przypomnę, że aktualne umocnienie dolara jest skutkiem wypełniania formacji kanału wzrostowego i obecnie kurs kieruje się w stronę jego dolnego ograniczenia przy 1.2250. Jeśli zostałoby przełamane, spodziewać należałoby się kontynuacji aprecjacji amerykańskiej waluty w stronę 1.1867, czyli minimów z lipca, skąd wzrost został zapoczątkowany. Odnośnie oporów, to najbliższym jest rejon ostatnich wierzchołków przy 1.2590.
USD/JPY
Umocnienie dolara widoczne jest również względem jena japońskiego. Tutaj kurs porusza się z kolei w kanale spadkowym i aktualnie można zakładać, że zmierzamy do testu jego górnego ograniczenia, które zlokalizowane jest przy 111.50. Oporu wcześniej doszukiwać należałoby się w strefie 110.60/80. Wsparciem będą natomiast ostatnie minima, wyznaczone przy cenie 108.77. Ich przebicie winno sprowadzić ceny w stronę dolnego ograniczenia formacji kanału, które znajduje się przy 108.30.
EUR/JPY
Na parze eurojena pojawiła się konsolidacja. Fakt jej przebywania w górnej granicy ostatniej fali wzrostowej powoduje, że rośnie tym samym prawdopodobieństwo wybicia górą i kontynuacji aprecjacji europejskiej waluty. Przypomnę, że w okolicach 138.40 można się spodziewać podaży w rejonie górnego ograniczenia średnioterminowego kanału spadkowego. Wsparciem w krótkim terminie jest obecnie cena ok. 136.20, czyli okolice minimów z tego tygodnia, jak również 38,2% zniesienia ostatniej fali wzrostowej. Można zakładać, że spadek pod ten poziom przełoży się na pogłębienie korekty ostatniego wzrostu i wówczas scenariusz skierowania cen w stronę linii szyi jeszcze potencjalnej RGR (133.48) stanie się nieco bardziej prawdopodobny.