Aktualne umocnienie dolara traktować należy cały czas jako ruch w zakresie wzrostowego kanału, w którym ceny poruszają się od ponad dwóch miesięcy. Jego obecny zakres to 1.2250 - 1.2630. Najbliższego wsparcia doszukiwałbym się przy cenie 1.2350/60 (50% zniesienie poprzedniej fali wzrostowej) oraz niżej również w okolicach 1.2300/10, gdzie znajduje się zniesienie 61,8% jak również 38,2% całego wzrostu od lipca. Odnośnie najbliższych oporów, to warto zauważyć, że rynek utworzył w tym tygodniu coś na kształt lekko spadkowego kanału, a zatem podaży spodziewałbym się przy jego górnym ograniczeniu, czyli linii trendu spadkowego, znajdującej się przy 1.2490. Jej przekroczenie byłoby już zwiastunem końca aktualnej, korekcyjnej presji popytowej na amerykańską walutę.
USD/JPY
Umocnienie dolara widoczne jest również względem jena japońskiego. Tutaj od początku tygodnia mamy do czynienia ze stosunkowo stabilnym trendem wzrostowym. Ceny zdołały dziś rano dotrzeć do strefy oporu przy 110.74/81. Jest ona aktualnie wzmocniona również znajdującym się tu, ostatnim zniesieniem 61,8% zeszłotygodniowej fali deprecjacji amerykańskiej waluty. Nieco wyżej zlokalizowane jest także 38,2% zniesienie całego spadku, zapoczątkowanego w lutym. Można więc założyć, że niebawem sytuacja zostanie rozstrzygnięta. Jeśli aktualne umocnienie dolara ma być jedynie korektą poprzedniego spadku, to powinna się ona w obecnych okolicach już wyczerpywać. Jeśli natomiast wspomniana strefa oporu zostałaby przekroczona, to liczyć należałoby się z umocnieniem dolara w stronę górnego ograniczenia 1,5-miesięcznego kanału spadkowego, które zlokalizowane jest obecnie przy cenie 111.50.
EUR/JPY
Presję spadku wartości jena obserwujemy również względem europejskiej waluty. Wygląda na to, że ceny ponownie zmierzają do testu poziomu zeszłotygodniowego maksimum przy 137.87. Jeśli zostałoby ono przekroczone, winno to oczywiście wywołać kolejną falę umocnienia euro, jednakże należy również pamiętać, że niewiele wyżej (138.40) znajduje się górne ograniczenie średnioterminowego kanału spadkowego i w tych okolicach spodziewać należałoby się wzmożonej podaży. Głównym poziomem wsparcia w krótkim terminie jest środowy dołek, wyznaczony w okolicach 38,2% zniesienia poprzedniej fali wzrostowej przy 136.25. Jego przekroczenie winno przełożyć się na dalsze umacnianie japońskiej waluty. Pierwszym sygnałem możliwości skierowania się cen w stronę wspomnianego wsparcia może być również przekroczenie krótkoterminowej, przyspieszonej linii trendu wzrostowego, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 136.90.