Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Minione dni na rynku eurodolara przebiegają w bardzo podobny sposób, czyli pod znakiem stabilnej aprecjacji dolara. Na rynku nie widać żadnych, bardziej gwałtownych ruchów. Dolar odrabia tu straty z poprzedniego tygodnia. Wczoraj udało się podaży zepchnąć kurs już pod poziom 1.24, jednakże dzisiaj w godzinach rannych pojawił się kolejny impuls wzrostowy, wyciągający ceny ponad 1.24.

Publikacja: 09.09.2005 08:54

Aktualne umocnienie dolara traktować należy cały czas jako ruch w zakresie wzrostowego kanału, w którym ceny poruszają się od ponad dwóch miesięcy. Jego obecny zakres to 1.2250 - 1.2630. Najbliższego wsparcia doszukiwałbym się przy cenie 1.2350/60 (50% zniesienie poprzedniej fali wzrostowej) oraz niżej również w okolicach 1.2300/10, gdzie znajduje się zniesienie 61,8% jak również 38,2% całego wzrostu od lipca. Odnośnie najbliższych oporów, to warto zauważyć, że rynek utworzył w tym tygodniu coś na kształt lekko spadkowego kanału, a zatem podaży spodziewałbym się przy jego górnym ograniczeniu, czyli linii trendu spadkowego, znajdującej się przy 1.2490. Jej przekroczenie byłoby już zwiastunem końca aktualnej, korekcyjnej presji popytowej na amerykańską walutę.

USD/JPY

Umocnienie dolara widoczne jest również względem jena japońskiego. Tutaj od początku tygodnia mamy do czynienia ze stosunkowo stabilnym trendem wzrostowym. Ceny zdołały dziś rano dotrzeć do strefy oporu przy 110.74/81. Jest ona aktualnie wzmocniona również znajdującym się tu, ostatnim zniesieniem 61,8% zeszłotygodniowej fali deprecjacji amerykańskiej waluty. Nieco wyżej zlokalizowane jest także 38,2% zniesienie całego spadku, zapoczątkowanego w lutym. Można więc założyć, że niebawem sytuacja zostanie rozstrzygnięta. Jeśli aktualne umocnienie dolara ma być jedynie korektą poprzedniego spadku, to powinna się ona w obecnych okolicach już wyczerpywać. Jeśli natomiast wspomniana strefa oporu zostałaby przekroczona, to liczyć należałoby się z umocnieniem dolara w stronę górnego ograniczenia 1,5-miesięcznego kanału spadkowego, które zlokalizowane jest obecnie przy cenie 111.50.

EUR/JPY

Presję spadku wartości jena obserwujemy również względem europejskiej waluty. Wygląda na to, że ceny ponownie zmierzają do testu poziomu zeszłotygodniowego maksimum przy 137.87. Jeśli zostałoby ono przekroczone, winno to oczywiście wywołać kolejną falę umocnienia euro, jednakże należy również pamiętać, że niewiele wyżej (138.40) znajduje się górne ograniczenie średnioterminowego kanału spadkowego i w tych okolicach spodziewać należałoby się wzmożonej podaży. Głównym poziomem wsparcia w krótkim terminie jest środowy dołek, wyznaczony w okolicach 38,2% zniesienia poprzedniej fali wzrostowej przy 136.25. Jego przekroczenie winno przełożyć się na dalsze umacnianie japońskiej waluty. Pierwszym sygnałem możliwości skierowania się cen w stronę wspomnianego wsparcia może być również przekroczenie krótkoterminowej, przyspieszonej linii trendu wzrostowego, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 136.90.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Z ciekawą sytuacją mamy aktualnie do czynienia na parze funta względem dolara. Tutaj korekta poprzedniej fali wzrostowej nie idzie już tak sprawnie, jak na pozostałych parach. Zamiast o wyraźnym umocnieniu amerykańskiej waluty bardziej można by mówić o konsolidacji z lekką tendencją spadkową. Utworzyła ona kanał spadkowy, którego ograniczenia to obecnie 1.8320 - 1.8420. Warto jednak zauważyć, że fakt poprzedzenia tego kanału wyraźnym wzrostem cen powoduje, że interpretować należy to jako formację flagi, a tym samym większym prawdopodobieństwem cechuje się obecnie wariant wybicia z niego górą i wyznaczenia kolejnej, silnej fali deprecjacji dolara. O kierunku zadecyduje zatem wybicie z zakresu wspomnianego kanału. Jeśli doszłoby do przełamania ograniczenia dolnego, to spodziewać należałoby się przynajmniej spadku cen w stronę 1.8250, gdzie między innymi znajduje się wsparcie w postaci 38,2% zniesienie zeszłotygodniowej fali wzrostowej. Nieco niżej popytu spodziewać można się również przy 1.8176, czyli na poziomie wierzchołka z pierwszej połowy sierpnia.USD/CHF

W podobnej do eurodolara sytuacji technicznej znajduje się para dolara względem franka szwajcarskiego. Tutaj również od początku tygodnia mamy do czynienia z sukcesywnym umacnianiem amerykańskiej waluty. Obecnie ceny doszły do okolic oporu przy 1.2433/63. Znajdują się tu przełamany, sierpniowy dołek, jak również 38,2% zniesienie poprzedniego spadku cen. Struktura wzrostu cen z tego tygodnia również przybrała formę wzrostowego kanału/klina, co z reguły sugeruje jedynie korekcyjny charakter ruchu. Jego zakres to aktualnie 1.2380 - 1.2490. Można zakładać, że przekroczenie dolnego ograniczenia będzie już pierwszym sygnałem wyczerpywania się popytu na amerykańską walutę i wówczas spodziewać należałoby się ponownego jej osłabienia w stronę zeszłotygodniowych minimów przy 1.2237. Aktualne umocnienie dolara, które widoczne jest tu od paru dni, jest (podobnie, jak na eurodolarze) ruchem w zakresie formacji ponad 2-miesięcznego kanału (spadkowego), którego obszar to aktualnie 1.22 - 1.2650. Aby mówić o przejęciu trwalszej przewagi przez posiadaczy amerykańskiej waluty, ceny musiałyby się wybić z niego górą, ale aktualnie jest do tego jeszcze stosunkowo długa droga i zakładać należy, że trend spadku wartości dolara jest nadal obowiązujący, a aprecjacja amerykańskiej waluty z tego tygodnia jest, jak na razie, jedynie korektą poprzedniego spadku.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama