Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Na rynku eurodolara w dalszym ciągu nie widać bardziej konkretnego kierunku w średnim terminie. Aktualne wahania niestety nie zmieniły od wczoraj tej sytuacji. Chwilowo przewagę zyskali kupujący euro, którym udało się zamknąć poniedziałkową lukę, jak również przełamać przyspieszoną linią trendu spadkowego. Przełożyło się to na wzrost w stronę 1.2270. W czasie porannych godzin handlu do ataku przystąpiła strona kupująca amerykańską walutę i w efekcie mamy ponownie cofnięcie w okolice 1.22.

Publikacja: 22.09.2005 08:38

Aktualna sytuacja jest w tej chwili dość ciekawa, bowiem pojawiły się tu dwa przeciwstawne ze sobą ruchy powrotne. Wczorajsze osłabienie dolara pozwoliło zbliżyć się do przełamanego w ubiegłym tygodniu, dolnego ograniczenia 2,5-miesięcznego kanału wzrostowego i dzisiejszy, poranny spadek sugerowałby już jego kończenie i kierowanie się cen w stronę ostatnich minimów (1.21). Należy jednak zwrócić uwagę, że dzisiejszy spadek w okolice 1.22 można również potraktować jako ruch powrotny do przełamanej wczoraj, około 2-tygodniowej linii trendu spadkowego. O dalszym kierunku zmian cen zadecyduje zatem trwalsze wybicie poza zakres 1.21 - 1.23.

USD/JPY

Przewaga posiadaczy amerykańskiej waluty jest nadal widoczna na parze dolara względem jena. Wczorajsze osłabienie dolara zatrzymało się niemal dokładnie na wsparciu w okolicach 111.00 i stąd widoczne jest dziś rano dość wyraźne, wzrostowe odreagowanie. Oporem jest obecnie poziom 112.00 i jego przekroczenie winno przełożyć się na dalszy wzrost wartości dolara, którego celem winien być poziom lipcowego wierzchołka przy 113.70. Przypomnę, że okolice 111.00 to również górne ograniczenie spadkowego kanału, zatem zatrzymanie korekty na tym poziomie jedynie potwierdza wagę ostatniego wybicia nad jego poziomu do momentu, gdy ceny trzymają się nad jego ograniczeniem, przewagę mają posiadacze amerykańskiej waluty.

EUR/JPY

Niewiele dzieje się na parze eurojena. Euro staje się coraz mocniejsze i dziś rano doszło do naruszenia poziomu oporu w okolicach 136.25/40. Nie wywołało to jednak żadnej, bardziej wyraźnej reakcji ze strony uczestników rynku. Obecnie nieco wyżej położonym oporem jest cena 137.15, czyli około 1,5-miesięczna linia trendu spadkowego. Odnośnie wsparć, to obecnie należałoby się skupić na poziomie zeszłotygodniowych minimów w rejonie 134.50. Ich przekroczenie kończyłoby już aktualny horyzont i tym samym należałoby się spodziewać pojawienia kolejnej, dynamicznej fali aprecjacji jena. Przełamanie wspomnianego 134.50 winno sprowadzić kurs w stronę 133.48, czyli sierpniowych minimów.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Interesująco przedstawiają się aktualne, krótkoterminowe wahania na parze funta względem dolara. Wczorajsze osłabienie amerykańskiej waluty przełożyło się na wzrost kursu w kierunku przełamanego wcześniej, dolnego ograniczenia kanału wzrostowego, co tym samym sugeruje tworzenie ruchu powrotnego zwłaszcza, jeśli spojrzeć na dzisiejsze, poranne umocnienie dolara i tym samym oddalenie kursu od poziomu oporu (1.8130). Można więc powiedzieć, że z nieco bardziej odległej perspektywy posiadacze dolara nadal mają na rynku przewagę, bowiem cenom nie udało się powrócić w zakres formacji kanału wzrostowego. Obecnie zatem należałoby się spodziewać prób skierowania cen w stronę ostatnich minimów, czyli okolic 1.7960. Ich przełamanie kończyłoby już ruch powrotny i tym samym sugerowałoby wygenerowanie nieco bardziej wyraźnej fali aprecjacyjnej dolara. Najbliższym poziomem docelowym byłyby wówczas okolice dołka z końca sierpnia przy 1.7817.

USD/CHF

Mniej więcej podobnie przedstawia się aktualna sytuacja na parze dolara względem franka szwajcarskiego. Jak jednak wczoraj wspomniałem, na tej parze posiadacze amerykańskiej waluty są w nieco lepszej kondycji, bowiem tutaj od górnego ograniczenia spadkowego kanału, z którego ceny również niedawno się wybiły, kurs zdołał się już dość wyraźnie oddalić i korekta do poziomu 1.2660 nie zdołała tutaj wsparciu (1.2550) w żadnej poważniejszy sposób zagrozić. Obecnie, podobnie jak na pozostałych parach, widoczna jest również presja na umocnienie amerykańskiej waluty, zatem można się aktualnie spodziewać prób skierowania cen w stronę ostatnich maksimów, czyli 1.2820/25. Ich przekroczenie kończyłoby już aktualną korektę i kazało liczyć się z możliwością umocnienia dolara do okolic lipcowych wierzchołków, które wyznaczone zostały przy cenie 1.3080. Najbliższym wsparciem jest teraz dzisiejsze minimum na 1.2660 i jego przekroczenie zwiastowałoby skierowanie się cen w stronę ograniczenia kanału w rejonie 1.2550. Póki co, posiadacze amerykańskiej waluty na większości par nadal zdają się kontrolować sytuację i ostatnie sygnały kupna dolara nie zostały jak na razie zanegowane.

Odnośnie przewidzianych na dzisiaj publikacji makroekonomicznych, to o 14:30 zapoznamy się z cotygodniowymi danymi o ilości noworejestrowanych bezrobotnych. Spodziewanych jest 450k wniosków o zasiłek. Na godzinę 16:00 zaplanowano jeszcze publikację indeksu wskaźników wyprzedzających LEI za sierpień i tutaj prognozy mówią o spadku o 0,3% względem +0,1% w poprzednim odczycie. Będą to tym samym ostatnie dane makro w tym tygodniu, bowiem na jutro nie przewidziano już żadnych publikacji.

Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama