Rynek zaliczył maksa na 2502 pkt. To na razie tylko maksimum sesji, a nie
całej hossy. Przypomnę, że szczyt hossy mamy na 2509 pkt. Rynek zdaje się
obawiać zaatakowania poziomu rekordowego. Właśnie trwa mocny spadek LOP. W
krótkim czasie uciekło 1000 sztuk przy stabilnych cenach. Ceny są także
stabilne na rynku kasowym. Baza ponownie się rozciąga. Można przypuszczać,