Wydaje się, iż decydujący wpływ na taką sytuację miały wypowiedzi członków FED, wskazujące na kontynuację polityki podwyższania stóp procentowych w przyszłości. W nadchodzących tygodniach należy brać pod uwagę powrót notowań do długoterminowego trendu spadkowego rozpoczętego na początku roku 2005, bądź przynajmniej testowania tegorocznego minimum 1.187.

Wczoraj na rynek eurodolara największy wpływ miały wypowiedzi członków FED Thomasa Hoenig'a i Janet Yellen. Potwierdzili oni, że negatywne skutki huraganów Katrina i Rita na amerykańską gospodarkę ich zdaniem mają charakter przejściowy i nie wpłyną na wcześniej obraną politykę pieniężną, której priorytetem obecnie jest powstrzymanie presji inflacyjnej. Także w ostatnich wypowiedziach Alana Greenspana brak jest jakiejkolwiek wzmianki o możliwej zmianie nastawienia FED. Tym samym perspektywa zakończenia cyklu podwyżek stóp procentowych - czego spodziewali się niektórzy analitycy po wystąpieniu wspomnianych kataklizmów - ulega odsunięciu w bliżej nieokreśloną przyszłość. W następstwie tych wypowiedzi dolar amerykański wyraźnie zyskiwał na wartości pomimo teoretycznie negatywnych danych makroekonomicznych opublikowanych w Niemczech i USA. Indeks Ifo wzrósł niespodziewanie we wrześniu do poziomu 96pkt zyskując 1.4pkt względem poprzedniego miesiąca, co wskazuje na poprawę nastrojów wśród niemieckich przedsiębiorców. W Stanach Zjednoczonych wrześniowy indeks zaufania konsumentów (consumer confidence) tracąc 18.9pkt zanotował głęboki spadek do 86.6pkt. Spadający optymizm konsumentów jest przede wszystkim następstwem zniszczeń wywołanych przez huragan Katrina. Ponadto sprzedaż nowych domów w USA w sierpniu br. spadła o niebagatelne -9.9%, co całkowicie neutralizuje pozytywną wymowę danych z dnia poprzedniego na temat sprzedaży domów na rynku wtórnym.