Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 30.09.2005 08:59

Z reguły mało które serwisy giełdowe w USA piszą o window dressing. Zawsze

znajdą się jakieś inne, bardziej wiarygodne, usprawiedliwienia zamknięcia

indeksów na plusach. Jeśli bowiem uznać, że faktycznie kupowano akcje tylko

ze względu na koniec kwartału, to optymizm z tego faktu wynikający będzie

dość krótkotrwały. Ale wczoraj analitycy nie za bardzo mogli znaleźć jakieś

Reklama
Reklama

inne argumenty. Praktycznie jedyny motyw wczorajszego dobrego zachowania

rynku to właśnie window dressing. Oczywiście zawsze znajdzie się ktoś, kto

zwraca uwagę na dane makro, ale o ich wadze (a raczej braku wagi) pisałem

wczoraj, a do tego pierwsze 1,5h sesji było konsolidacją i dopiero potem

nastąpiła mozolna systematyczna wspinaczka, co wyraźnie pokazuje brak wpływu

opublikowanych danych na wczorajsze notowania.

Reklama
Reklama

Dzisiaj kolejna odsłona tego spektaklu, ale dzisiejsze dane makro nieco

większej wagi, więc to już może mieć znaczenie. O 14:30 poznamy dochody i

wydatki osobiste w USA, ale uwaga powinna skupić się na indeksie inflacji

PCE. Ten indeks cen oparty na wydatkach konsumenckich w ocenie Fed najlepiej

odzwierciedla kształtowanie się inflacji w USA, a rynek jest w tej chwili

bardzo wyczulony na tym punkcie. W ujęciu rocznym PCE w sierpniu ma wzrosnąć

Reklama
Reklama

+1,9% po 1,8% w lipcu. Potem około 15:45 będzie rewizja indeksu nastroju

Univ Michigan (tutaj były tak rozbieżne wartości, że trudno reagować na samą

rewizję, niezależnie od jej skali) a o 16:00 poznamy indeks Chicago PMI za

wrzesień. To przygrywka i ustalenie nastrojów przed poniedziałkowym ISM.

Na naszym rynku taka sesja w USA zapewne trochę poprawi nastroje, mimo dość

Reklama
Reklama

specyficznych motywów tego wzrostu. Dla funduszy to przecież idealny układ.

Mamy ostatni dzień kwartału więc największym graczom na tym rynku

zdecydowanie na rękę, by zamknąć sesję na wysokich poziomach i podnieść

wyceny jednostek. Proszę przy tym nie sądzić, że musi oznaczać to jakiś

szturm popytu. W naszym przypadku (dominująca pozycja nielicznych

Reklama
Reklama

instytucji) wystarczy wstrzymać podaż. Nastroje trwającego dalej trendu

wzrostowego załatwią resztę. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama