Kurs EURPLN rozpoczął sesję przy 3.9075 zł., waluta amerykańska kosztowała 3.25 zł a odchylenie od parytetu nieznacznie spadło w okolice poziomu 15.8% po mocnej stronie.
Wczorajsza debata potwierdziła to, na co wskazywaliśmy na początku tygodnia - "najbliższe dni na scenie politycznej mogą przynieść niejeden powód, mogący skłaniać inwestorów do realizacji zysków". Takim powodem mógłby być widoczny brak porozumienia oraz zaskakujący, dość konfrontacyjny ton wczorajszych rozmów, który znacznie odbiegał od powyborczych deklaracji. Efekty debaty nie znalazły jednak przełożenia na zachowanie rynku, i trudno temu się dziwić. Trwająca kampania prezydencka nie służy znalezieniu wspólnego języka przez potencjalnych koalicjantów, szczególnie w sytuacji, gdy negocjacje odbywają się w obecności kamer. A rynek czeka na konkretne ustalenia w kwestiach powstania rządu i jego programu gospodarczego. Stąd falstart negocjacji, jaki obserwowaliśmy wczoraj nie popsuł dobrego nastroju wobec złotego. Trudno przewidzieć jednak, na ile inwestorom starczy jeszcze cierpliwości i optymizmu. Moim zdaniem szans na większe umocnienie złotego w chwili obecnej nie ma i niższe poziomy na rynku złotego skłaniają do realizacji zysków.
Poza debatą dzień wczorajszy nie przyniósł większych emocji. Na rynku międzynarodowym inwestorzy powrócili do zakupów dolara po dość pozytywnej publikacji danych o dynamice PKB w II-im kwartale, jednak wahania kursu EURUSD wciąż są stosunkowo niewielkie. Rynek, pewnie na krótko znalazł się w fazie stabilizacji nieznaczni powyżej poziomu 1.20, jednak przyszły tydzień przyniesie kolejne ważne informacje z gospodarki amerykańskiej i można oczekiwać większych wahań. Spokój na rynku międzynarodowym również przekłada się na mniejsza zmienność kursów złotego na rynku krajowym.
Koniec tygodnia wydaje się dobrym momentem na niewielką korektę. Kurs EURPLN od początku września porusza się wyraźnie w trendzie horyzontalnym ograniczonym poziomami 3.87 - 3.95. W krótszym terminie przedział wahań jest węższy i ograniczony poziomami 3.89 - 3.9250 i w piątek oczekiwałbym niewielkich wzrostów w kierunku oporu przy cenie 3.95. Kurs USDPLN znajduje się wciąż w kanale wzrostowym. Wyraźny opór występuje przy cenie 3.27, i dalsze umocnienie dolara na rynkach międzynarodowych może prowadzić do wzrostów w okolice 3.29 - 3.30. Wsparciem jest cena 3.23, która poprzedza bardzo istotny poziom 3.21.
Tomasz Wronka