Otwarcie wypadło blisko czwartkowego maksimum. Dość szybko kurs zaczął się osuwać, ale spadek był spokojny i po kilkudziesięciu minutach został zatrzymany. Rynek zawrócił do góry i jeszcze przed rozpoczęciem kasowego zbliżył się do oporu na 2473 pkt. Spadek indeksu na początku dnia uniemożliwił jednak przebicie, a po skutecznej obronie doszło do mocnej przeceny. W okolicach poziomu odniesienia pojawił się aktywniejszy popyt przystępując do odrabiania strat, co przyniosło zdecydowany ruch wzrostowy. Skończył się on poniżej wcześniejszego szczytu i inicjatywę znów przejęła podaż. Kurs łatwo pokonał poprzedniego zamknięcie i dopiero wsparcia w strefie 2446-2447 pkt. okazało się wystarczającą zaporą dla spadków. Druga połowa sesji zaczęła się od zwyżki, która dotarła do wcześniejszego maksimum. Jego poprawienie i test bariery na 2473 pkt. uniemożliwił spadek indeksu w końcówce. Na końcowym fixingu WIG20 kontrakty wykonały wyraźny skok do góry osiągając szczyty.

Piątkowy wzrost poprawia lekko sytuację, ale jego najważniejszym efektem jest obrona kilku ważnych wsparć. Jednym z nich jest zamknięcie ze środy na 2446 pkt., a drugim linia trendu wzrostowego z końca września. Aktualnie znajduje się ona na wysokości ok. 2475 pkt., czyli powyżej piątkowego zamknięcia. Ciekawie zapowiada się dzisiejsza sesja, a dokładnie konfrontacja ostatniego z powyższych ograniczeń z oporem jaki znajduje się w połowie czarnego korpusu z 28 września na wysokości 2473 pkt. Na zamknięciu tygodnia w oba te ograniczenia wyznaczały zasięg ruchu, a przy ich aktualnym położeniu nie ma praktycznie możliwości by dziś której z nich nie zostało sforsowane, zaś przebicie może pokazać kierunek na najbliższe dni. W nieco lepszej pozycji jest obecnie jest popyt, co jednak nie przesądza przełamania oporu. Ostrożność sugeruje miedzy innymi układ wskaźników, który nie uległ większej poprawie. Oscylatory zawracają wprawdzie lekko do góry, ale na większości z nich aktualne są nadal sygnały sprzedaży. Również MACD po przebiciu średniej słabnie. ROC zmienił kierunek na wzrostowy, jednak trudno jeszcze mówić o solidniejszym dnie. Kolejnym oporem jest strefa 2489-2500 pkt., zaś wsparciami poziom 2440 pkt. i przedział 2398-2406 pkt.