Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 05.10.2005 15:27

Wczorajsza sesja w Stanach była jedną z niewielu ostatnio, która miała

realny wpływ na nasz rynek. Ale niewiele też było takich przecen jak ta

wtorkowa. Wszystko w połączeniu z testowaniem sierpniowych szczytów

rentowności amerykańskich obligacji, oraz spadkiem cen ropy naftowej, co

samo w sobie sieje zniszczenie w indeksach rynków wschodzących z naszego

Reklama
Reklama

regionu. Czy należy więc uznać, ze wróciła korelacja z rynkiem amerykańskim.

Zdecydowanie za wcześnie na takie stwierdzenia. Tylko mocna przecena

amerykańskich indeksów wpływa na nastroje na GPW, a dzisiaj ciężko o

powtórkę. Na razie wiadomości dla rynków neutralne i kontrakty zapowiadają

neutralne otwarcie. Ewentualnie o 16:00 może się to zmienić, gdy indeks ISM

dla sektora usług pokazałaby kolejny bardzo wysoki subindeks płaconych cen.

Reklama
Reklama

Napięcia inflacyjne (główny powód spadków) są teraz pilnie obserwowane. 00

01 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama