Wczorajsza sesja w Stanach była jedną z niewielu ostatnio, która miała
realny wpływ na nasz rynek. Ale niewiele też było takich przecen jak ta
wtorkowa. Wszystko w połączeniu z testowaniem sierpniowych szczytów
rentowności amerykańskich obligacji, oraz spadkiem cen ropy naftowej, co
samo w sobie sieje zniszczenie w indeksach rynków wschodzących z naszego