Reklama

Większa zmienność na rynku złotego nie zmienia obrazu

Wzrosty, czy spadki, czyli czym żyją rynki. RYNEK MIĘDZYNARODOWY Środa na rynku eurodolara nie przyniosła niespodzianek dla większości inwestorów. Z uwagi na niewielką ilość ważniejszych danych makroekonomicznych pierwsza część sesji przebiegała raczej spokojnie, a zainteresowani kupnem lub sprzedażą waluty analizowali rynek pod kątem wskaźników technicznych.

Publikacja: 05.10.2005 16:04

O godzinie 15:30 jedno euro wyceniane było na 1,1930 dolara. Opublikowane informacje z Eurostrefy zgodnie z oczekiwaniami już po raz kolejny przeszły przez rynek bez jakiegokolwiek echa.

Inwestorzy większą uwagę zwrócić mogą na zapowiedziany na godzinę 16:00 wskaźnik ISM, który wbrew prognozom może przyjść lepszy.

Sytuacja techniczna na rynku eurodolara: ekstremum dzisiejszej sesji na rynku eurodolara wyniosło 1,1967. Zgodnie z związku z tym z porannymi założeniami nie doszło do próby przełamania oporu wyznaczonego na 1,1970. Byki zamykając pozycje otwarte w rejonie figury 1,1900 wygenerowały zysk rzędu przynajmniej 50 pipsów. Druga cześć sesji przyniosła powrót kursu eurodolara ponownie w rejon oporu 1,1915 - 1,1920. Minimum wykształciło się na poziomie 1,1927. Dzisiejsze maksimum zachęcić powinno byki do odnawiania zamkniętych długich pozycji tym razem z targetm już powyżej 1,1970. (następny opór znajduje się na 1,2110) Z punktu widzenia wskazań technicznych dobrym miejscem do otwierania tego typu pozycji będzie obszar pierwszego wsparcia: 1,1915 - 1,1920.

RYNEK KRAJOWY

Środa na krajowym rynku walutowym na głównych krosach z udziałem złotego przyniosła typowe, techniczne odreagowanie ostatnich wzrostów. Na parze EUR/PLN złoty odrabiając wczorajsze straty zyskał na wartości około 2,5 grosza sprowadzając kurs do poziomu 3,9090. Ruch o podobnym zasięgu widoczny był również na parze USD/PLN, gdzie spadki sięgając poziomu 3,2750 spowodowały umocnienie złotego do dolara o około 3 grosze. Jak podają agencje informacją, która stała za rosnącym dzisiaj w siłę złotym były informacje o zbliżającym się terminie wymiany znacznych środków z planowanej emisji obligacji w dolarach. Polska zamierza uplasować w USA obligacje za 1-1,5 mld USD, a część pozyskanych środków wymienić na złote. O godzinie 15:30 jedno euro zgodnie z kwotowaniami na rynku międzybankowym wyceniane było 3,9210, a jeden dolar na 3,2840 złotego. Z punktu widzenia strategii średniookresowej dzisiejsze ruchy mają jedynie znaczenie korekcyjne i nie są na tyle duże, aby mówić o zmianie obraz na złotym.

Reklama
Reklama

Patrząc na rynek pod kątem analizy technicznej wskazać można, że najbliższym poziomem oporu na parze EUR/PLN jest nadal 3,9500, a na USD/PLN 3,2900 - 3,3000, który jak na razie nie został jeszcze trwale naruszony. Sytuacja techniczna w perspektywie najbliższych kilku sesji w dalszym ciągu sprzyja rozwinięciu się silniejszej korekty wzrostowej ze szczególnym wskazaniem na parę EUR/PLN. Warunkiem koniecznym do przełamania oporu 3,9500 już w ciągu najbliższych kilku sesji jest skuteczne (trwałe) przejście przez poziom 3,9350.

Jarosław Klepacki

Euro Consulting & Management Sp. z o.o.

Komentarze
Jastrzębi Fed rozkłada skrzydła
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama