Zwykle tak istotne wsparcia rzadko są przekraczane z marszu i lepiej dla strony podażowej, aby wziąć niejako "rozpęd" przed kolejnym podejściem. W zasadzie od poziomu 1.2590 nie było żadnej, poważniejszej korekty, zatem rynek był dość mocno wyprzedany. Obecnie skala korekty nadal daje podstawy by sądzić, że to jeszcze korekta. Co prawda przekroczona została dziś rano miesięczna linia trendu spadkowego, ale ze względu na wspomniany brak większych korekt, była ona tym samym dość stroma (mniej wiarygodna). Kolejnych poziomów o charakterze podażowym spodziewałbym się przy cenie 1.2080 - 1.21, gdzie znajduje się lokalny dołek z okolic połowy września. Nieco wyżej (1.2163) zlokalizowane jest również 38,2% zniesienie całego, ostatniego spadku. Jeśli te poziomy zdołałyby zatrzymać sprzedających, to otwartą pozostawałaby kwestia nie czy będziemy wkrótce testować poziom 1.19, ale kiedy.
USD/JPY
Co ciekawe, na nocną falę deprecjacji dolara względem euro nie zareagował w zasadzie rynek dolarjena. Tutaj ceny nadal trzymają się stosunkowo wysoko i strefa wsparcia w zakresie 113.50/70 nadal spełnia swoje popytowe znaczenie. Można zakładać, że jej przełamanie doprowadziłoby do próby nadgonienia zaległości do wartości dolara chociażby względem euro. W przypadku przełamania wspomnianego wsparcia liczyć należałoby się przynajmniej z testem około miesięcznej linii trendu wzrostowego, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 113.23. Jej przełamanie sprowadzałoby ceny w stronę 112.58/65. Głównym oporem pozostaje w dalszym ciągu cena 115.00, czyli szczyt z maja 2004r. Jego przełamanie miałoby szansę zmienić nieco układ sił w długim terminie i pod względem konsekwencji jest to poziom mniej więcej analogiczny do 1.19 na eurodolarze.
EUR/JPY
Na nocne wahania eurodolara zareagowała za to para eurojena. Tutaj wspólna waluta również wyraźnie się umocniła. Przełamany został opór w postaci 2-miesięcznej linii trendu spadkowego, która znajdowała się przy cenie 136.60. Obecnie można zakładać, że rynek kieruje się w stronę 137.90 - 138.00, czyli w rejon, gdzie zlokalizowane jest górne ograniczenie średnioterminowego kanału spadkowego. W tym rejonie spodziewać należałoby się pojawienia kolejnej presji ze strony sprzedających wspólną walutę. Krótkoterminowe wsparcie znajduje się teraz na poziomie 136.82.