Jako zasadniczy powód wzrostu kursu EUR/USD należy uznać wczorajszą publikację indeksu Instytutu Zarządzania Podażą, który spadł we wrześniu do poziomu 53,3 pkt. wobec 65 pkt. w sierpniu. Również amerykańskie indeksy giełdowe wyraźnie spadły na wczorajszym zamknięciu. Powodem tego faktu są komentarze członków FED dotyczących zwiększonej kontroli wskaźnika inflacji. Według jednego z członków FED na razie nie widać ryzyka gwałtownego wzrostu inflacji, jednak nie wykluczone, iż taka presja cenowa może się pojawić.
Do wzrostu kursu EUR/USD przyczyniła się także wczorajsza publikacja danych dotyczących sprzedaży detalicznej w strefie euro. W sierpniu wzrosła ona o 0,9% w porównaniu do lipca i 2,0% r/r. Rynek oczekiwał wzrostu 0,5% m/m.
Podczas dzisiejszej sesji kluczowym wydarzeniem będzie posiedzenie Banku Anglii oraz Europejskiego Banku Centralnego w sprawie stóp procentowych. Oczekujemy, iż żaden z nich nie zdecyduje się zmianę poziomu stóp procentowych. W strefie euro główna stopa procentowa znajduje się obecnie na poziomie 2,0% i pomimo wyraźnego wzrostu stóp w USA przedstawiciele ECB dość sceptycznie podchodzą do kwestii zmiany stóp w Eurolandzie. Dziś również poznamy liczbę nowo zarejestrowanych bezrobotnych w USA za ostatni tydzień. Rynek oczekuje liczby na poziomie 370 tys. Dane te nie powinny mieć jednak zasadniczego wpływu na poziom notowań EUR/USD. Rynek z uwagą oczekuje na jutrzejszą publikację danych z rynku pracy w USA za wrzesień. Należy oczekiwać, iż dane te będą miały zasadniczy wpływ na notowania EUR/USD w kolejnych tygodniach.