Na razie przebieg sesji jest podobny do wczorajszego. Po spadku mamy
odbicie, po którym kształtuje się konsolidacja. Wczoraj zakończyło się to
fatalnie i zamknięciem na minimum sesji. Czy dziś będzie podobnie? Dwa razy
to samo? Jakoś nie chce mi się wierzyć. Na razie wzrost idzie opornie. Baza
ponownie się rozciągnęła z kilkunastu do 30 pkt po ujemnej stronie. Z 32-33.