Wzrostowe odreagowanie, jakie jest tu dziś widoczne, jest właśnie podyktowane analizą techniczną i presją na utrzymanie cen w zakresie formacji. Na rynku światowym dolar nie zdołał bowiem jak na razie odrobić wcześniejszych strat, zatem nie ma stąd presji aprecjacyjnej na amerykańską walutę względem złotego. Obecnie zatem krótkoterminowy trend wzrostowy jest nadal utrzymywany, a o możliwości jego wyczerpywania można będzie mówić po przełamaniu dolnego ograniczenia wspomnianego kanału. Póki co wsparcie zostało obronione, a to tylko zwiększyło jego wiarygodność, zatem jego ewentualne przełamanie winno się przełożyć na dość wyraźne umocnienie złotego. Jak na razie, to dolar jest w lepszej kondycji krótkoterminowej.
EUR/PLN
Presję na spadek wartości złotego widać dziś również na parze eurozłotego. Udało się wreszcie wybić bykom ponad linię szyi około miesięcznej formacji odwróconej RGR. Tym samym można mówić o zapoczątkowaniu korekty ostatniego spadku. Jeśli wybicie zdoła się utrzymać i rynek się nie cofnie, to liczyć należałoby się w krótkim terminie z testem okolic 4.00. Nieco wyżej (4.02) znajduje się kilkumiesięczna linia trendu spadkowego, której przełamanie miałoby już szanse zmienić układ sił na tej parze również w średnim terminie. Póki wspomniany opór się trzyma, aktualne umocnienie euro nadal należy traktować jedynie w kategoriach korekty poprzedniego spadku. Wsparcie znajduje się niezmiennie przy poziomie 3.87 i jego przełamanie sugerowałoby wyznaczenie kolejnej, silnej fali umocnienia złotego. Póki co, czekamy na dalsze rozstrzygnięcia.
PLN BASKET
Analogicznie, jak dolar względem złotego, krótkoterminowe wsparcie zostało wybronione również na koszyku względem krajowej waluty. Jest nim około 3-tygodniowa linia trendu wzrostowego, będąca również dolnym ograniczeniem formacji klina zwyżkującego. Przypomnę, że jego pojawienie się po silnej fali spadkowej ma tu nadal wymowę prospadkową, czyli większym prawdopodobieństwem cechuje się wybicie z formacji dołem i kontynuacja aprecjacji złotego. Przełamanie okolic 3.5850 kazałoby się spodziewać spadku przynajmniej w stronę podstawy klina, czyli do okolic wrześniowych minimów, które zlokalizowane są przy cenie 3.5035. Oporem w krótkim terminie jest w dalszym ciągu cena 3.62, który to poziom zatrzymał we wtorek kupujących. Jego przełamanie kazałoby się spodziewać skierowania rynku w stronę 3.69, choć nieco wcześniej (3.6350) kupujący natkną się ponownie na górne ograniczenie formacji klina. Sytuacja w krótkim terminie sprzyja zatem nadal posiadaczom koszyka eurodolara, natomiast o możliwej zmianie tej tendencji można będzie mówić po przełamaniu wspomnianego wsparcia.