Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Wczorajszy dzień przyniósł wyraźną kontynuację zapoczątkowanej w środę korekty wzrostowej na eurodolarze. Po kilkugodzinnej konsolidacji w rejonie 1.2050 doszło do wybicia górą i wyznaczenia kolejnej fali deprecjacji dolara w stronę 1.22, który to poziom jest obecnie najbliższym, krótkoterminowym oporem.

Publikacja: 07.10.2005 09:22

Kolejnego poziomu oporu spodziewałbym się w okolicach 1.2250, gdzie znajduje się 50% zniesienie wrześniowego spadku, jak również okolice lokalnego szczytu z połowy lipca, który może sugerować prawy szczyt formacji RGR w średnioterminowym trendzie spadkowym (w tym układzie jako formacja kontynuacji). Warunkiem byłoby jednak zakończenie aktualnej korekty właśnie w okolicach 1.2250 i ponowne skierowanie się w stronę 1.19. Odnośnie poziomu wsparcia, to oczywiście głównym poziomem o charakterze popytowym nadal pozostaje 1.19, natomiast nieco bliżej kupujących euro spodziewałbym się w rejonie 1.2080 - 1.21.

USD/JPY

Na ostatnie, dynamiczne zmiany wartości dolara nadal w miarę spokojnie reaguje para dolarjena. Obserwowaliśmy tu korektą z poziomu 114.38 do 113.00. Korekta ta zdołała jak na razie znieść 23,6% poprzedniej fali wzrostowej, zapoczątkowanej we wrześniu. Zatrzymanie spadku już na tym poziomie świadczy o nadal dużej presji popytowej na amerykańską walutę i można zakładać, że jak tylko ustanie jej podaż na pozostałych parach dolarowych (względem euro, funta, franka), to dolar stanie się szczególnie podatny na wzrost wartości właśnie względem jena. Obecnie oporu w krótkim terminie doszukiwałbym się przy cenie 114.38, czyli okolicach ostatniego szczytu. Jego przełamanie winno doprowadzić do skierowania się cen w stronę oporu o długoterminowym znaczeniu, czyli okolic 115.00, gdzie zlokalizowany jest szczyt z maja 2004r. Warto jeszcze zwrócić uwagę, że jeżeli aktualne umocnienie dolara zakończyłoby się w rejonie 113.50 - 114.00, to liczyć należałoby się z możliwością utworzenia formacji RGR i wówczas przełamanie linii szyi (teraz okolice 113.10) stanowiłoby początek nieco głębszej korekty i również spadek wartości amerykańskiej waluty na tej parze zacząłby nadrabiać zaległości do pozostałych. Póki co, dolar pozostaje tu nadal relatywnie silny.

EUR/JPY

Ta odporność dolarjena na spadek wartości amerykańskiej waluty w relacji do eurodolara równoważona jest silnie umacniającym się eurojenem. Doszło tu w środę do dynamicznego wybicie z zakresu około miesięcznej konsolidacji. Jak wiadomo, im dłuższa konsolidacja, tym silniejsze i trwalsze z niej wybicie, czego mamy obecnie przykład. Ceny bez problemu przełamały tu 2-miesięczną linię trendu spadkowego i obecnie zdołały niemal jednym ruchem dotrzeć do oporu o charakterze średnioterminowym, czyli 138.00, gdzie zlokalizowane jest górne ograniczenie kilkumiesięcznego kanału spadkowego. Można się spodziewać, że w tych okolicach podaż stanie się już nieco bardziej aktywna. Odnośnie ewentualnego cofnięcia, to wsparć w krótkim terminie doszukiwałbym się przy cenie 137.35 oraz 137.00, gdzie znajduje się górne ograniczenie niedawnej, miesięcznej konsolidacji. Teraz poziom ten winien pełnić rolę popytową.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Spadek wartości dolara widoczny jest również na parze funta względem amerykańskiej waluty, Tutaj zaatakowana została około miesięczna linia trendu spadkowego i po jej chwilowym naruszeniu obserwujemy w godzinach rannych nieznaczne odreagowanie. Warto jednak podkreślić, że jest ona oparta jedynie o 2 wierzchołki, zatem jej znaczenie prognostyczne jest tym samym nieco ograniczone. Obecnie ważniejszym oporem jest strefa 1.7800/20, która to właśnie zatrzymała aprecjację brytyjskiej waluty. Można się spodziewać, że jej przełamanie przełożyłoby się na kontynuację korekty. Kolejnego oporu spodziewałbym się przy 1.7878/90. Warto również wspomnieć, że aktualna korekta dotarła już do podstawy kanału spadkowego, z którego doszło w środę do wybicia, a tym samym minimalny jej zasięg został osiągnięty. Wiele zależy teraz od najbliższych godzin, bowiem otrzymamy odpowiedź, czy przełamany zostanie rejon 1.7800/20 i korekta będzie pogłębiana, czy może rynek wyraźniej się od aktualnego oporu odbije i tym samym pojawi się ponowna presja aprecjacyjna amerykańskiej waluty, co z kolei winno się przełożyć na spadek w kierunku ostatnich minimów, czyli 1.7515.USD/CHF

Dość wyraźny spadek wartości dolara widoczny jest na parze dolara względem franka szwajcarskiego. Tutaj udało się podaży sprowadzić ceny do okolic lokalnego dołka z połowy września w rejonie 1.2660. Te popytowe okolice zdołały nieco oddalić kurs, jednakże otwartą pozostaje kwestia, na jak długo. Jeśli chodzi o głębokość tej korekty, to z pewnością była ona "zdrowa", bowiem przy cenie 1.2640 znajduje się już 50% zniesienie całego, wrześniowego wzrostu. Jeśli zatem z obecnych okolic pojawiłaby się ponowna presja na wzrost wartości dolara, to liczyć należałoby się z możliwością prób skierowania cen w stronę ostatnich maksimów i powrotu do trendu aprecjacji amerykańskiej waluty, który obowiązuje tu na przestrzeni kilku ostatnich tygodni. Nieco wcześniej podaży spodziewałbym się w rejonie wczorajszej konsolidacji, która zlokalizowana jest w zakresie 1.2810/40. Nieco wyżej oporem będzie również poziom 1.2880.

Odnośnie danych makroekonomicznych, to dość dynamicznie zapowiada się dzisiejsze popołudnie, a to ze względu na publikację wyczekiwanego przez cały tydzień raportu z amerykańskiego rynku pracy. Najważniejszą jego składową będzie jak zawsze zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym. Spodziewany jest spadek o 150k względem poprzedniego wzrostu o 169k, natomiast sama stopa bezrobocia prognozowana jest na poziomie 5,1%, względem poprzedniego odczytu 4,9%. Oprócz wspomnianego raportu (14:30) otrzymamy z USA jeszcze dane dotyczące zapasów w hurtowniach za sierpień (prognoza +0,4%) oraz dane na temat kredytu konsumenckiego za sierpień. Analitycy spodziewają się jego wartości na poziomie 5mld USD.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama