W dalszej części sesji kurs EUR/USD odrobił część strat i ponownie przekroczył granicę 1.20 osiągając maksymalnie 1.2055. Obecnie (8:30) EUR/USD jest notowany po 1.1995. Mocna aprecjacja dolara zanotowana od początku września br. skłania do twierdzenia, iż w nadchodzących tygodniach bardzo prawdopodobny jest powrót notowań do długoterminowego trendu spadkowego rozpoczętego na początku roku 2005, bądź przynajmniej przetestowanie tegorocznego minimum na poziomie 1.187.
W dniu wczorajszym nie publikowano istotnych danych makroekonomicznych. Ważnym wydarzeniem było natomiast wystąpienie Alana Greenspana. Tematem przemówienia była elastyczność i odporność amerykańskiej gospodarki na istotne zaburzenia w skali makro (krach giełdowy, klęski żywiołowe, ataki terrorystyczne itd.). Przewodniczący FED potraktował temat bardzo teoretycznie i bardziej nawiązywał w swoim wystąpieniu do historii gospodarczej USA niż bieżącej sytuacji. W niektórych fragmentach powrócił jednakże do już wcześniej sygnalizowanych tematów. Między innymi podkreślił stosunkowo dużą odporność gospodarki Stanów Zjednoczonych na wysokie ceny ropy naftowej oraz przypomniał o oznakach "przegrzania" rynku nieruchomości w niektórych regionach kraju.
Dzisiaj opublikowany zostanie bardzo ważny raport dotyczący bilansu na rachunku handlowym USA w miesiącu sierpniu br. Oczekuje się deficytu na poziomie 59mld$. W piątek natomiast poznamy dane dotyczące wrześniowej inflacji (CPI) oraz sprzedaży detalicznej.