Notowania zaczęły się na plusie, powyżej poprzedniego maksimum. Nie dało to pretekstu dla kontynuacji wzrostów na początku i rynek zaczął się osuwać. Indeks wręcz przeciwnie - otworzył się wyżej i ruszył do góry. Dało to na kontraktach impuls dla zahamowania spadku i ruchu wzrostowego, ale pomimo nowego maksimum zapał popytu chłodziła bliskość oporu na 2346 pkt. W efekcie szczyt nie przetrwał długo, a pogorszenie na kasowym dało dodatkowy impuls dla podaży. Kurs szybko zaczął opadać i bez problemów powrócił poniżej odniesienia. Przed południem doszło do testu wsparcia na 2312 pkt. Zostało ono mocniej naruszone, jednak spotkało się to z aktywniejszą reakcją popytu. Po odbiciu, w okolicach powyższej granicy zapanowała półtoragodzinna stabilizacja. Podobnie zachowywał się też WIG20, ale w miarę upływu czasu zaczął powoli wspinać się do góry. W ślad za nim także kontrakty zaczęły odrabiać straty. Po wyjściu nad poprzednie zamknięcie stało się ono skutecznym wsparciem dla korekty i przewaga wzrostów utrzymywała się do końca dnia.
Sesja nie zmienia zasadniczo sytuacji. W dalszym ciągu istnieją szanse na bezpośredni test oporów w strefie 2346-2356 pkt. Tworzą je połowa czarnego korpusu z 13 października i 38,2% zniesienia fali spadkowej z początku bieżącego miesiąca. Powstała na wykresie świeca z czarnym korpusem sugeruje jednak, że im bliżej tego przedziału tym aktywniejszej podaży należy się spodziewać. Zapowiada to silniejszą obronę, która może zakończyć się sukcesem. W dalszym ciągu obecne odbicie należy bowiem klasyfikować jako korektę w trendzie spadkowym, a istotne ograniczenia mogą stać się skutecznym technicznym impulsem dla jej zatrzymania. Szybkie oscylatory kontynuowały wzrost, ale Stochastic wszedł już do strefy wykupienia, a CCI zbliża się do linii neutralnej. Tempo zwyżki zmniejszył także ROC, co może stanowić element ostrzegawczy, biorąc pod uwagę, iż znajduje się on blisko poziomu równowagi. W tej sytuacji istotne dla rozwoju koniunktury mogą okazać się najbliższe sesje. W obliczu tak mocnego ograniczenia jak powyższe wskazana jest jednak ostrożność. Ważniejszymi wsparciami będą wkrótce poziom 2320 pkt. oraz luka hossy w obrębie 2269-2282 pkt.