Obecnie (8:30) EUR/USD notowany jest po 1.2085, a zatem przebywa w środkowej strefie dwudniowej konsolidacji. Relatywnie mocne zachowanie się dolara amerykańskiego oddala perspektywę testowania najważniejszego w chwili obecnej wsparcia na poziomie 1.187, będącego zarazem tegorocznym minimum. Poziom ten jest kluczowy dla długoterminowego sytuacji technicznej rynku eurodolara. Spośród innych walut coraz większą uwagę zwraca słabość japońskiego jena. Kurs AUD/JPY zanotował wczoraj najwyższy poziom od 1998 roku, a kurs GBP/JPY osiągnął 20-miesięczne maksimum.
Wczorajszy dzień nie obfitował w ważne publikacje makroekonomiczne ani wydarzenia polityczne mogące istotnie wpłynąć na rynek eurodolara. Pewien wpływ na przejściowe osłabienie dolara amerykańskiego w czasie sesji azjatyckiej mogły mieć jedynie pogłoski na temat rychłego rozpoczęcia procedury postępowania upadłościowego przez General Motors. Niepokoje związane z potencjalnym upadkiem jednego z symboli amerykańskiej gospodarki wywołały także przejściowe zaburzenie na rynku amerykańskich obligacji.
W Nowej Zelandii bank centralny (Reserve Bank of New Zealand) podniósł stopy procentowe o 25pkt bazowych osiągając poziom 7%. Komentarz do tej decyzji wskazuje na możliwość dalszych podwyżek mających na celu "schłodzenie" rynku nieruchomości i wydatków konsumpcyjnych.
Dzisiaj w USA zostaną opublikowane ważne dane dotyczące zamówień na dobra trwałego użytku w USA we wrześniu br. Rynek oczekuje spadku zamówień o -1.2%, jednakże rynek może cechować się dużą tolerancją na gorszy wynik, z uwagi na powszechne przekonanie iż może on być zaburzony z powodu szkód wyrządzonych przez huragan Katrina.