Rząd, co prawda odwołał dzisiejszą prezentację programu gospodarczego, lecz ta informacja nie wpłynęła negatywnie na notowania PLN. Umacniająca się na rynkach międzynarodowych amerykańska waluta nie szkodzi obecnie złotemu w takim stopniu jak w dniu wczorajszym. USD/PLN przebił poziom 3.43, lecz zdołał utrzymać się powyżej niego jedynie przez chwilę, natomiast EUR/PLN powrócił nieznacznie poniżej psychologicznego poziomu 4,00 złotych. Korekta notowań krajowej waluty, którą obserwujemy od kilku tygodni wydaje się dobiegać końca. Bardzo prawdopodobnym jest, iż rynek w najbliższym czasie będzie próbował powrócić do długoterminowej tendencji. Obligacje zyskały nieznacznie, natomiast rentowność 5-latek zbliża się w kierunku 5.40% w skali rocznej. Na przestrzeni ostatniego czasu niepokój na tym rynku w dużym stopniu udzielał się notowaniom złotego, można powiedzieć, iż obecne uspokojenie sytuacji dobrze wpływa na notowania krajowej waluty. Tydzień jest nieco krótszy z uwagi na piątkowy dzień wolny, dłuższy weekend w przypadku pomyślnego głosowania nad poparciem nowego gabinetu z pewnością będzie dodatkowym czynnikiem wspierającym wzrost kursu naszej waluty.

Dolar kolejny raz wyraźnie wzmocnił notowania, jednak skutecznym wsparciem dla wspólnej waluty okazał się poziom 1.1710. Wybicie z kilkumiesięcznej konsolidacji powinno pokazać przynajmniej średnioterminowy kierunek rynku. Ponad 2-letnia formacja RGR sugeruje bardzo silny i szybki ruch w kierunku 1.14, w obecnej chwili zanegowanie piątkowego wybicia będzie możliwe dopiero po powrocie rynku w przedział 1.19-1.20, jednak ten scenariusz w obecnej chwili wydaje się bardzo mało prawdopodobny.