Z technicznego punktu widzenia notowania eurodolara znajdują się w długoterminowym trendzie spadkowym, który rozpoczął się na początku tego roku. Najbliższym ważnym oporem jest poziom 1.187.
Pod nieobecność istotnych danych makroekonomicznych inwestorzy w dniu wczorajszym skupili swoją uwagę na wystąpieniu Alana Greenspana. Tematem wideokonferencji, w której brał udział przewodniczący FED, był narastający deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych, przekraczający obecnie poziom 6% PKB. W przeciwieństwie do wielu krytyków wskazujących na konieczność interwencji za pomocą klasycznych narzędzi polityki monetarnej i fiskalnej Alan Greenspan zakwestionował ich skuteczność w zaistniałej sytuacji. Jego zdaniem ewentualna korekta nastąpi dopiero na zasadach rynkowych w wyniku zmiany sentymentu inwestorów zagranicznych co do nabywania aktywów denominowanych w dolarze amerykańskim. Dopiero wtedy można liczyć na trwałą korektę wartości dolara oraz podwyżkę rentowności instrumentów dłużnych w dalszej perspektywie prowadząca do zwiększenia stopy oszczędności społeczeństwa amerykańskiego.
Zgodnie z planem przebiega proces formowania niemieckiego rządu - wczoraj wszystkie partie wchodzące w jego skład zaaprobowały na swoich kongresach pakt koalicyjny. Bliższe szczegóły programowe wzbudzają jednakże pewien niepokój. Wysiłki zmierzające do ograniczenia deficytu budżetowego odbędą się głównie kosztem podatników, a do do najważniejszych punktów programu należy: podniesienie podatku VAT do 19%, podniesienie maksymalnej stawki podatku dochodowego dla osób fizycznych do 45% oraz ograniczenie istniejących ulg podatkowych. Łatanie dziury budżetowej głównie zwiększonymi obciążeniami podatkowymi z pewnością nie rozwiąże długoterminowych problemów strukturalnych gospodarki niemieckiej i prawdopodobnie przyczyni się do ograniczenia jej konkurencyjności na rynku międzynarodowym.